Michał Motak to lider grupy poszukiwaczy „Złoty Pociąg 2025”. Radiesteta w filmie, który został opublikowany na kanale Underground Hunter – Łowca podziemi, odpowiadał na pytania swoich obserwatorów. Jeden z internautów był zainteresowany tym, dlaczego od 2025 r., kiedy Piotr Koper i Andreas Richter szukali złotego pociągu, nastała długa cisza.
– Tak jak mówię, pan Koper był tam wcześniej ode mnie, tak naprawdę. Z tego, co wiem, to pan Koper był tam kilka lat przede mną. Ja o tym oczywiście nie wiedziałem. Byłem tam po prostu od 2025 r., od momentu zgłoszenia. Dostałem pozwolenie – najpierw częściowe, które nie satysfakcjonowało mnie, ale później udało się uzyskać już właściwe – takie, które mogło posunąć badania do przodu, później jeszcze konserwator... Wszystko się trochę przeciągało, ale ważne, że mamy wszystkie zgody i można działać – relacjonował Michał Motak.
Złoty pociąg na wyciągnięcie ręki? Lider poszukiwaczy zabrał głos
Radiesteta odpowiedział też na uwagę, że są osoby, które nabijają się z niego. Jednocześnie internauta zadeklarował, że ma nadzieję, że Michał Motak udowodni prawdziwość swoich tez, czym uciszy niedowiarków.
– A niech się śmieją do woli. Stare przysłowie mówi, kto się śmieje, ten się śmieje ostatni. Ci wszyscy eksperci zostaną w opuszczonych gaciach na końcu. Oni dzisiaj mnie wyszydzają, robią ze mnie wariata, a zobaczymy, jak to się zakończy. Ja jestem spokojny. Idę wyprostowany wśród tych, co na kolanach, tak jak pisał poeta – podsumował wątek Michał Motak.
Warto przypomnieć, że radiesteta w kwietniu 2025 r. dokonał zgłoszenia do organów państwowych znaleziska w postaci trzech wagonów kolejowych z okresu II wojny światowej, które mają być ukryte w zamaskowanym tunelu, znajdującym się na trasie pomiędzy Świebodzicami a Wałbrzychem. W styczniu 2026 r. Michał Motak poinformował, że otrzymał zgodę od konserwatora zabytków na prowadzenie dalszych działań. Te mają ruszyć w kwietniu.
Czytaj też:
To najstarsza „piramida” w Polsce. Spektakularne odkrycie archeologówCzytaj też:
Dno Bałtyku skrywa mroczną tajemnicę. „Bomba z opóźnionym zapłonem”
