Pracował przy sprawie Iwony Wieczorek. Teraz ciążą na nim poważne oskarżenia

Pracował przy sprawie Iwony Wieczorek. Teraz ciążą na nim poważne oskarżenia

Policjanci, zdjęcie ilustracyjne
Policjanci, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / FotoDax
Mundurowy z krakowskiej KMP został zawieszony. Tego samego dnia na platformie Facebook pojawiły się wstrząsające doniesienia – policjant dążył ponoć do spotkania z 13-latką. „Do jednego z naszych wirtualnych dzieci przejawiał szczególne duże zainteresowanie” – twierdzi Fundacja ECPU.

„W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi jednego z krakowskich funkcjonariuszy, przekazujemy, że – niezwłocznie po uzyskaniu informacji o możliwym niezgodnym z prawem zachowaniu mundurowego – Komendant Miejski Policji w Krakowie [obecnie jest nim mł. insp. Paweł Jastrząb – przyp. red.] zawiesił go w wykonywaniu czynności służbowych, wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne, jak również podjął kroki zmierzające do jak najszybszego wydalenia go ze służby” – przekazał zespół prasowy wczoraj wieczorem (we wtorek).

O jakie „medialne doniesienia” chodzi? Fundacja ECPU (Elusive Child Protection Unit) Polska – czyli tzw. łowcy pe***ilów – 15 kwietnia ujawnili, że aspirant sztabowy KMP w Krakowie miał pod fałszywym imieniem i nazwiskiem w mediach społecznościowych rozmawiać z osobami nieletnimi. W wiadomym celu.

Policjant planował spotkanie z 13-latką? „Przejawiał szczególne duże zainteresowanie do jednego z wirtualnych dzieci”

„Jeszcze w 2025 roku zaczepił swoją pierwszą ofiarę o jakiej wiedzieliśmy, w ciągu kolejnych tygodni jego ofiarami padły kolejne osoby małoletnie. Na szczęście były to wolontariuszki Fundacji ECPU Polska, wcielające się w rolę wirtualnych dzieci, ale dziś wiemy już, że jego ofiarami padły też realne dzieci, co w zasadzie nie dziwi przy jego wyjątkowej aktywności w sieci wobec osób poniżej 15 roku życia” – dowiadujemy się z wpisu, który opublikowany został na FB.

Organizacja podała, że mężczyzna miał „przejawiać szczególne duże zainteresowanie w stosunku do jednego z wirtualnych dzieci”. „Dziecko to zamieszkuje Trójmiasto, co bardzo odpowiadało podejrzewanemu, dlatego że służbowo otrzymał on na początku tego roku wyjazd do Gdańska, gdzie miał być oddelegowany ds. zaginięcia Iwony Wieczorek [chodzi o głośne i niezwykle tajemnicze zdarzenie z 2010 r. – red.]. Czas wolny od służbowych obowiązków planował wykorzystać na «spontaniczne» i «przypadkowe» spotkanie się tam ze wspomnianą dziewczynką, co do której miał przekonanie, że jest 13-latką. Wystosowywał także wobec niej zaproszenia do Krakowa czy wspólnego wypoczynku w popularnym parku rozrywki” – zrelacjonowali na popularnej platformie przedstawiciele fundacji.

Policjant miał rozmawiać z „dziewczynką” m.in. o pozycjach sek****nych.

Uruchomiono postępowanie dyscyplinarne

ECPU podała, że o wszystkim niezwłocznie powiadomione zostało Biuro Spraw Wewnętrznych Policji przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie. „Sprawa jest z najwyższą starannością procedowana przez funkcjonariuszy BSWP oraz prokuratora” – poinformowała fundacja. Mężczyzna „został zawieszony w czynnościach służbowych”. „Toczy się postępowanie dyscyplinarne. Komendant miejski skierował wniosek do wojewódzkiego [czyli do nadinsp. Artura Bednarka – red.] o wydalenie tego policjanta ze służby” – dowiadujemy się z wpisu ogólnopolskiej organizacji.

Warto zaznaczyć, że choć działania tzw. łowców pedo***** są ogólnie dobrze oceniane przez opinię publiczną, to jednak eksperci zwracają uwagę, że niektóre metody przez nich stosowane mogą być nieodpowiednie. Niektórzy zarzucają członkom różnych tego grup tego typu, które „polują” (jak niekiedy same o sobie piszą) na osoby zaburzone psychicznie, że ich prowokacje są nielegalne, a także, iż mogą przez przypadek zniszczyć życie niewinnym osobom – pomyłki bowiem zdarzają się, sytuacje takie były w przeszłośći opisywane przez media.

Każdy przypadek ujawnienia pedo**** powinien być jednak rozpatrywany indywidualnie.

facebook

Źródło: Facebook / ECPU / KMP w Krakowie