Funkcjonariusze Służby Więziennej szykują dużą manifestację przed Ministerstwem Finansów. Protest ma odbyć się 10 czerwca w Warszawie. Powodem są planowane zmiany w zasadach naliczania świadczeń mieszkaniowych.
Spór dotyczy dodatków, które od początku roku przysługują więziennikom w zależności od miejsca pełnienia służby. Obecnie najwyższe świadczenie, 1800 zł, otrzymują funkcjonariusze w Warszawie. W miastach wojewódzkich jest to 1500 zł, w powiatowych 1200 zł, a w pozostałych miejscowościach 900 zł.
Związkowcy ostrzegają przed obniżkami dodatków
Ministerstwo Finansów chce dostosować zasady wypłat do rozwiązań obowiązujących w służbach podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji. Według związkowców modyfikacja zasad oznaczałaby w praktyce obniżki dla ponad 16 tys. funkcjonariuszy Służby Więziennej.
Szef Solidarności więzienników Andrzej Kołodziejski w rozmowie z RMF FM podkreślił, że obecne stawki były efektem długich negocjacji. Zaznacza też, że część funkcjonariuszy podejmowała decyzje finansowe, w tym kredytowe, zakładając utrzymanie dodatku na obecnym poziomie.
Ile mogą stracić funkcjonariusze Służby Więziennej
Według wstępnych wyliczeń związków straty mogą wynieść od 60 do nawet 510 zł miesięcznie na osobę. Średnia obniżka miałaby sięgać około 300 zł. Największe cięcia, według związkowców, mogłyby dotknąć funkcjonariuszy pełniących służbę w Kielcach.
Więziennicy zarzucają rządzącym, że przepisy służb podległych ministerstwu są przywoływane wybiórczo. Ich zdaniem pomija się inne, korzystniejsze rozwiązania ustawowe, które mają funkcjonariusze należący do tych formacji.
Związki zawodowe apelują o pilną analizę sprawy i równe traktowanie wszystkich służb mundurowych.
Czytaj też:
Szczepkowska wściekła się po słowach Nawrockiego. „Ordynarne kłamstwo”Czytaj też:
Wałęsa ostro po bojkocie PiS w PE. „To była głupota polityczna”
