W piątek 12 czerwca Kazimierz Wóycicki był gościem programu w TVP Info, w którym jako ekspert mógł wtrącać się i prostować wypowiedzi gości. Dyskusja toczyła się na temat słów wiceministra nauki prof. Andrzeja Szeptyckiego, który powiedział, że przeciętny Ukrainiec może postrzegać UPA niczym żołnierzy niezłomnych. Wóycicki przerwał Michałowi Nieznańskiemu z Konfederacji.
Ekspert przekonywał, że „porównanie żołnierzy wyklętych do UPA nie ulega żadnej wątpliwości z uwagi na współpracę po wojnie”. Wóycicki mówił też, że Armia Krajowa i Ukraińska Powstańcza Armia to „dwie narodowowyzwoleńcze armie i już w czasie wojny były spotkania, a po wojnie 27 Dywizja Wołyńska spotykała się z weteranami UPA i podawali sobie rękę”. Ekspert stwierdził, że „AK to jest UPA”.
Kazimierz Wóycicki w TVP Info porównał UPA do AK. Dostał zakaz wstępu do programów i rozmów
Wirtualne Media podały, że wiceszef TAI w weekend poprosił dziennikarzy i wydawców, aby nie zapraszali Wóycickiego do żadnych programów i rozmów w jakiejkolwiek formule. Za TVP Info odpowiada Jan Józefowski. – Jego zrównanie AK z UPA jest nie tylko historycznym kłamstwem i po prostu głupotą, jest tezą, która budzi mój sprzeciw, jako polskiego dziennikarza – wyjaśnił wicedyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.
O wyjaśnienia w sprawie do władz Telewizji Polskiej zwróciła się szefowa KRRiT. Agnieszka Glapiak domaga się reakcji ws. „sposobu prowadzenia dyskusji oraz realizacji przez publicznego nadawcę obowiązków w zakresie rzetelności, pluralizmu i odpowiedzialności za prezentowane treści”. „Kwestie dotyczące pamięci narodowej i faktów historycznych wymagają szczególnej wrażliwości oraz staranności, której zabrakło w audycji” – podsumowano.
Czytaj też:
Co dalej z orderem Zełenskiego? Andruszkiewicz: Czekamy na reakcję Czytaj też:
Były szef MSZ krytykuje Nawrockiego: „To byłby wielki skandal międzynarodowy”
