Ponad 20 zastępów straży pożarnej walczy z dużym pożarem składowiska odpadów w Chorzowie. Ogień wybuchł na terenie prywatnej firmy zajmującej się odzyskiem i unieszkodliwianiem odpadów.
Potężny pożar w Chorzowie. Gęsty dym widać z wielu kilometrów
Pożar pojawił się w środę 24 czerwca po południu przy ul. Kluczborskiej. Płoną przede wszystkim odpady wielkogabarytowe oraz inne materiały składowane na placu przedsiębiorstwa. Według najnowszych informacji przekazanych przez służby, ogień objął powierzchnię około 3 tys. metrów kwadratowych.
Jak poinformował oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Chorzowie kpt. Michał Adamek, sytuacja jest poważna. – Trwa walka z ogniem. Na ten moment do akcji skierowano 70 strażaków, w gaszeniu ognia udział bierze 19 zastępów – przekazał Interii. Później liczba sił zaangażowanych w akcję wzrosła. Według służb na miejscu pracują już 24 zastępy gaśnicze.
Strażacy z Chorzowa oraz okolicznych jednostek starają się opanować rozprzestrzeniający się ogień. – Na ten moment nie otrzymaliśmy informacji o poszkodowanych. Jest też zdecydowanie za wcześnie, żeby mówić o przyczynach wybuchu pożaru. Teraz skupiamy się na ugaszeniu ognia – podkreślił kpt. Adamek.
Pożar w Chorzowie. Służby wydały ostrzeżenie
W związku z pożarem władze Chorzowa zaapelowały do mieszkańców o zachowanie ostrożności. Ze względów bezpieczeństwa zalecono nieotwieranie okien oraz unikanie zbliżania się do miejsca zdarzenia.
Komunikat wydał także Urząd Miasta Katowice. „W związku z pożarem składowiska odpadów przy ul. Kluczborskiej 29 w Chorzowie zalecamy, aby do czasu opanowania sytuacji ograniczyć aktywność na świeżym powietrzu oraz nie otwierać okien” – przekazano.
Jak poinformowano, sytuację na bieżąco monitoruje Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego. Według dotychczasowych ustaleń nie stwierdzono zagrożenia dla obszaru Katowic. „Według informacji Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, przeprowadzone rozpoznanie nie potwierdziło zagrożenia dla obszaru Katowic. Służby na bieżąco monitorują sytuację” – zapewnił magistrat.
Czytaj też:
Pożar magazynu z chemikaliami we Włocławku. Ewakuowano szpitalCzytaj też:
Potężny pożar w kurorcie na Karaibach. Turystka nie przeżyła
