Wstrząsający finał zawodów kolarskich. Nie żyją dwie osoby

Wstrząsający finał zawodów kolarskich. Nie żyją dwie osoby

Dodano: 
Rowery górskie, zdjęcie ilustracyjne
Rowery górskie, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / dotshock
Poland Bike Marathon poinformował na Facebooku o śmierci drugiego zaginionego kolarza. „Poszukiwania nie przyniosły szczęśliwego rezultatu” – przekazali organizatorzy zawodów na platformie Facebook.

W Markach (na Mazowszu) PBM zorganizował swoje kolejne zawody, skierowane do entuzjastów kolarstwa górskiego. Warunki były trudne – w Polsce panują teraz dojmujące upały (na terenie Ziemi Lubuskiej – w Słubicach – paść miał rekord – 40,5 st. Celsjusza). Większość uczestników szczęśliwie dojechała do mety, jednak po drodze doszło do tragedii – dwaj klarze nie ukończyli trasy. Nie wiadomo, dlaczego tak się stało – jest to teraz ustalane.

W niedzielę (28 czerwca) organizatorzy informowali najpierw o zaginięciu 71-letniego kolarza. Podawali, że zorganizowano akcję poszukiwawczą (w którą zaangażowana była policja, straż pożarna i ratownictwo medyczne) i zwracali do uczestników, by pomogli odnaleźć starszego mężczyznę. Ów senior to nie byle kto – miał na koncie „wielokrotne zwycięstwa” – zaznaczali. „Niewykluczone, że w trakcie wyścigu zjechał z trasy. Był widziany na trasie jeszcze na 18-19 kilometrze, czyli około 10 km przed metą” – tłumaczyli.

Tragedia na zawodach kolarskich w Markach na Mazowszu. „Uczestnik nie żyje”

Dzień później (w poniedziałek – 29 czerwca) poinformowali, że poszukiwania 71-latka wciąż trwają. „Był widziany ostatni raz ok. 700 m przed strefą kolarskiego miasteczka, czyli ok 1600 m przed metą” – wskazali.

Niestety – przed południem akcję wstrzymano. „Nie przyniosła szczęśliwego rezultatu. Uczestnik naszych zawodów (...) nie żyje. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym za pomoc w poszukiwaniach” – zakończyli post na FB.

Śmierć dwóch kolarzy. „Chcielibyśmy przekazać wyrazy współczucia”

To nie jedyna osoba, która zmarła w trakcie zawodów.

„Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci (...) kolarza Cateny Wyszków, który uczestniczył dziś w naszych zawodach w Markach. Chcielibyśmy przekazać wyrazy ogromnego współczucia dla rodziny zawodnika” – zwrócili się do bliskich 30-latka.

Radio RMF FM dowiedziało się, iż organy ścigania podjęły kroki – prokuratura wszczęła dwa postępowania. „Śledczy chcą ustalić, jak doszło do śmierci 30-latka, i czy organizowanie wyścigów w blisko 40-stopniowym upale nie stworzyło zagrożenia dla uczestników” – ustaliła rozgłośnia.

facebookfacebook

Źródło: Poland Bike Marathon / RMF24