Atak na 15-latka Kamiennej Górze. Trwa obława za sprawcą

Atak na 15-latka Kamiennej Górze. Trwa obława za sprawcą

Dodano: 
Policja
Policja Źródło: Shutterstock / Grand Warszawski
W Kamiennej Górze zaatakowano „niebezpiecznym narzędziem” 15-latka. Policja prowadzi obławę za osobą, która miała napaść na chłopca. Nie wykluczono, że agresorów mogło być więcej.

Z informacji przekazanych przez policję wynika, że do ataku doszło w piątek po godz. 19. 00 przy ul. Księcia Bolka w Kamiennej Górze (woj. dolnośląskie) niedaleko Wałbrzycha. W pobliżu miejsca zdarzenia trwały obchody w ramach Dni Kamiennej Góry.

Atak na 15-latka na Dolnym Śląsku. Trwają poszukiwania

– Policjanci z Kamiennej Góry na miejscu prowadzą czynności zarówno procesowe, jak i operacyjne, które mają na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności tego zdarzenia, a także oczywiście doprowadzenie do zatrzymania podejrzanego lub podejrzanych o ten czyn – powiedziała reporterowi RMF FM Michałowi Krasoniowi mł. asp. Katarzyna Trzepak z KPP w Kamiennej Górze.

Jak dodała w rozmowie z TVN 24, „na ten moment stan 15-latka jest poważny, przebywa w szpitalu”. Z ustaleń medialnych wynika, że nastolatek został zraniony „niebezpiecznym przedmiotem", prawdopodobnie był to nóż.

Na miejsce zdarzenia wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także straż pożarną.

Udzielenie pierwszej pomocy to obowiązek

Ministerstwo Zdrowia przypomina, że „każdy, kto zauważy osobę znajdującą się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego lub jesteś świadkiem zdarzenia powodującego taki stan, w miarę posiadanych możliwości i umiejętności ma obowiązek niezwłocznego i skutecznego powiadomienia o tym zdarzeniu, dzwoniąc pod numery 999 lub 112”. Co istotne, przed udzielaniem pierwszej pomocy, należy zadbać o własne bezpieczeństwo.

Przypominamy, że w przypadku zranienia konieczne jest natychmiastowe zatamowanie krwawienia, zanim przybędzie pomoc medyczna. Jeśli poszkodowany straci przytomność, należy przeprowadzić resuscytację, która zapewni zachowanie krążenia i oddechu do czasu przybycia ekipy ratunkowej.

Czytaj też:
Zaginęły 3 siostry. Najmłodsza ma 14 lat
Czytaj też:
Żołnierze przygotowują się do ważnego święta. Warszawa zostanie sparaliżowana na dwa dni