Do tragicznego zdarzenia w Siemirowicach koło Lęborka doszło w sobotę 15 sierpnia późnym popołudniem. Około godziny 18 do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lęborku wpłynęło zgłoszenie o dwóch osobach, które miały wpaść do jeziora.
Siemirowice. Para utonęła w jeziorze
Skierowany na miejsce patrol policji zastał już w akcji druhów Ochotniczej Straży Pożarnej z Cewic, którzy prowadzili działania ratownicze. Okazało się, że w niedozwolonym miejscu do jeziora wpadli mężczyzna i kobieta.
Resuscytacja krążeniowo-oddechowa nie przyniosła skutku, nie udało się ocalić ani mężczyzny, ani kobiety. W rozmowie z Radiem Gdańsk rzeczniczka lęborskiej policji Magdalena Zielke informowała, że funkcjonariusze prowadzą czynności, mające na celu wyjaśnienie okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Nieoficjalnie o zdarzeniu pisał na X dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa Sebastian Kluska. Ujawnił, że para rzekomo pokłóciła się na pomoście, a kobieta była w ciąży.
„Siemirowice gm. Cewice. Jest mnie jeszcze w stanie coś zaskoczyć. Na przykład ta tragedia. Para pokłóciła się na pomoście. Oboje wpadli do wody. Oboje nie żyją. Kobieta dodatkowo była w ciąży. Moi drodzy, woda nie wybacza błędów. Dwa, może 3 życia stracone przez głupotę” – komentował, publikując zdjęcia z akcji ratunkowej.
Czytaj też:
Nowe zasady na niemal 200 szlakach. Surowe obostrzenia dla turystów Czytaj też:
Lokalizacja tego samolotu pozostaje tajemnicą. Przez prawie 85 lat można było go zobaczyć trzy razy
