Według najnowszego komunikatu synoptyka grzybowego Marka Snowarskiego zamieszczonego na stronie grzyby.pl w większości kraju nadal można zbierać starsze grzyby, czyli „resztki z późnoletniego wysypu”. Z kolei w województwach łódzkim i świętokrzyskim „pojawiają się młode podgrzybki i prawdziwki, zwiastuny głównego jesiennego wysypu”.
Co ciekawe, na Górnym Śląsku oraz w Małopolsce nie wystąpił letni wysyp grzybów, jednak są sygnały, że „lada dzień, w ostateczności do tygodnia lub dwóch”, zacznie się wysyp jesienny.
Gdzie jest teraz najwięcej grzybów?
Według mapy grzybów, którą także znajdziemy na stronie grzyby.pl, najwięcej okazów możemy teraz znaleźć w okolicach Ciechanowa, Przemyśla, Zamościa, Opola, Wrocławia, Częstochowy czy Konina. Wśród nich są m.in. prawdziwki, podgrzybki, maślaki, borowiki, a także podgrzybki.
„Pojawiły się rydze. Zanim wjechałem do lasu, zebrałem 40 sztuk, a także znalazłem trzy borowiki (...), w samym lesie spędziłem dwie godziny z minutami i zebrałem 160 podgrzybków i kolejnego borowika (...). Nadal nie ma wysypu, raczej było to, co czego nie zebrano wcześniej, gdzie nikt nie chodził i grzyby zdążyły podrosnąć. Trafiłem też w lesie za płotem, na pierwsze opieńki” – relacjonował w serwisie grzyby.pl jeden z użytkowników z powiatu polickiego (woj. zachodniopomorskie).
Co zabrać na grzybobranie?
Przypominamy, aby wyprawa do lasu w poszukiwaniu grzybów była udana, należy się zaopatrzyć w kilka niezbędnych rzeczy. Przydatny może być atlas grzybów lub aplikacja, która pomoże nam rozpoznać bezpieczne dla zdrowia okazy. Warto też mieć ze sobą wiklinowy koszyk oraz nożyk, aby móc wygodnie zbierać znalezione grzyby. Pamiętajmy, że po zakończonym grzybobraniu możemy skonsultować się ze specjalistami w Powiatowych Stacjach Sanitarno-Epidemiologicznych, którzy sprawdzą zebrane przez nas okazy.
Czytaj też:
Jak wyglądają objawy zatrucia grzybami? Tego bezwzględnie nie można podawać choremu
Czytaj też:
Są niskokaloryczne i mogą mieć więcej witamin niż warzywa. Wielu Polaków żyje w błędzie
