Rozłam w PiS sięgnął samorządów. Politycy utworzyli nowy klub

Rozłam w PiS sięgnął samorządów. Politycy utworzyli nowy klub

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński Źródło: Flickr / PiS
Radni sejmiku wojewódzkiego na Mazowszu odchodzą z PiS. Trójka polityków założyła klub Rozwój Plus.

Sejmik Województwa Mazowieckiego stał się kolejnym polem bratobójczej walki między PiS i Rozwojem Plus. Trójka radnych dokonała rozłamu i odeszła z tego pierwszego klubu, by utworzyć nowy pod szyldem Mateusza Morawieckiego.

Mazowsze. Rozłam w sejmiku wojewódzkim, PiS traci na rzecz Morawieckiego

Z PiS pożegnali się radni Łukasz Cicholski, Anna Kaszuba i Magdalena Murawska. Ten pierwszy to syn posłanki Anny Cicholskiej, która już wcześniej odeszła z PiS razem z Morawieckim. Informująca o rozpadzie klubu PiS „Gazeta Wyborcza” zauważała, że cała trójka ma od 33 do 41 lat, a na sesjach mazowieckiego sejmiku rzadko zabierała głos. Szefową nowego klubu została Murawska, skreślona z listy członków PiS już 15 września.

„GW” przypomniała też, że początkowo PiS miał w Sejmiku Województwa Mazowieckiego 21 spośród 51 radnych. Już na starcie kadencji z grupą pokłócił się jednak Marek Martynowski z rejonu Płocka. Drugie miejsce na liście wyborczej nazwał „napluciem w twarz” i pozostał radnym niezrzeszonym. Pod koniec sierpnia z członkostwa w partii zrezygnował też Krzysztof Żochowski, nazywając PiS ugrupowaniem „wypalonym programowo”. Z klubu jednak nie wyszedł.

Utrata kolejnej trójki radnych oznacza więc, że PiS ma w sejmiku województwa 17 mandatów i traci przewagę nad Koalicją Obywatelską, posiadającą w tym samym sejmiku 20 przedstawicieli.

Rozwój Plus się rozrasta. Morawiecki o kandydatach

– Tysiące ludzi do nas przychodzi. Teraz mamy parę tysięcy wniosków, które są jeszcze nierozpatrzone i to irytuje mnie, że to idzie tak wolno. Jednak mogę powiedzieć, że wszystkie transfery, jak w futbolu, lubią ciszę – przekazał w poniedziałek Mateusz Morawiecki.

Pytany o więcej szczegółów były premier ujawnił, że wśród nowych członków ugrupowania ma się znaleźć „kolejny prezydent miasta w Polsce”. – Już jest ich kilku. Mamy kolejne spotkania. Jest bardzo duże zainteresowanie samorządowców, przedsiębiorców. Znane osoby będą do nas dołączać, będziemy je z ogromną radością pokazywać – zapowiadał w połowie sierpnia.

Czytaj też:
Plotka ws. Nawrockiego po rozpadzie prawicy. „To się bardzo w PiS nie podoba”
Czytaj też:
Bratobójcza wojna wchodzi w nową fazę. „Tusk rozgrywa to na chłodno”

Źródło: Gazeta Wyborcza