Wariant siłowy w TK? To może ochronić Święczkowskiego. Konstytucjonalista reaguje

Wariant siłowy w TK? To może ochronić Święczkowskiego. Konstytucjonalista reaguje

Bogdan Święczkowski
Bogdan Święczkowski Źródło: FORUM / Jacek Szydlowski
Coraz głośniejsze stają się spekulacje o możliwości wdrożenia tzw. scenariusza siłowego w TK. Do sprawy odniósł się konstytucjonalista.

W niedawnym sondażu SW Research dla „Wprost” zapytaliśmy Polki i Polaków, jak oceniają hipotetyczny scenariusz, zgodnie z którym do Trybunału Konstytucyjnego miałaby wejść policja i zablokować dostęp do siedziby prezesowi Bogdanowi Święczkowskiemu. 36,7 proc. badanych jest nastawione krytycznie, a 30,1 proc. uważa, że takie rozwiązanie byłoby dobre. 33,2 proc. respondentów nie ma zdania w sprawie.

Bogdan Święczkowski zostanie zatrzymany? Konstytucjonalista reaguje

O komentarz w sprawie poprosiliśmy prof. Marka Chmaja. – Bogdan Święczkowski jest legalnym sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Moim zdaniem został wybrany na prezesa Trybunału w sposób nielegalny, ponieważ w Zgromadzeniu Ogólnym, wskazującym kandydatów, brały udział osoby nieupoważnione, czyli sędziowie-dublerzy. Dlatego też podważam prezesurę Święczkowskiego, ale jednocześnie wskazuję, że jest legalnym sędzią. A takiemu sędziemu przysługuje immunitet formalny i przywilej nietykalności – mówi konstytucjonalista w rozmowie z „Wprost”.

– Dopóki sędziemu Święczkowskiemu nie zostanie uchylony immunitet i nie zostanie wydana zgoda na pozbawienie wolności, to nie można go zatrzymać, nie można mu postawić zarzutów i nie można zastosować żadnych środków zapobiegawczych, np. zakazu stawiennictwa w Trybunale. Stąd ograniczanie wolności Bogdana Święczkowskiego czy uniemożliwianie mu wejścia do siedziby Trybunału byłoby ograniczaniem niezgodnym z konstytucją, ograniczaniem jego wolności – zaznacza nasz rozmówca.

Prof. Marek Chmaj podkreśla, że do normalizacji sytuacji w TK powinno dojść metodami prawnymi, które „opierają się na sile argumentów prawnych, a nie na argumencie siły”. – Jeżeli więc policja wkroczyłaby do siedziby instytucji, to tylko w sytuacji, kiedy w Trybunale byłoby popełniane przestępstwo. Ale jednocześnie wykorzystanie argumentu siły, czyli służb mundurowych do tego, aby kogoś z TK wyprowadzić lub wprowadzić, nie byłoby dobre dla renomy samego Trybunału – mówi konstytucjonalista.

Zachęcamy do przeczytania całego wywiadu z prof. Markiem Chmajem dla „Wprost”.

Czytaj też:
Berek pominie Nawrockiego? Polacy reagują ws. ślubowania sędziego TK. Sondaż dla „Wprost”
Czytaj też:
Te „bezpieczniki” mają uzdrowić Trybunał Konstytucyjny. Prezes NRA reaguje