Prof. Krzysztof Ślebzak domaga się wypłaty świadczenia przysługującego sędziom Trybunału Konstytucyjnego przechodzącym w stan spoczynku. Chodzi o pieniądze za listopad 2024 r. Prawnik został wybrany do TK przez Sejm w 2015 r., ale nie złożył ślubowania przed prezydentem.
Sędzia TK walczy o pieniądze. Sąd odrzucił żądania
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia oddalił powództwo sędziego. W uzasadnieniu sędzia Adam Pruszyński wyjaśnił, że postępowanie przed sądem pracy nie może służyć naprawianiu naruszeń konstytucyjnych, do których miało dojść ze strony władzy wykonawczej, poprzez przyznanie określonych świadczeń pieniężnych.
Kluczowe znaczenie miała kwestia ślubowania. Według sądu złożenie przysięgi było warunkiem powstania stosunku służbowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Ponieważ Krzysztof Ślebzak nie złożył ślubowania przed prezydentem, nie doszło do nawiązania takiego stosunku prawnego.
Sąd nie zakwestionował przy tym samego wyboru prawnika przez Sejm ani konstytucyjnego obowiązku prezydenta odebrania od niego ślubowania. Uznał jednak, że wcześniejsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie spowodowało automatycznego powstania stosunku służbowego. Krzysztof Ślebzak nie zgadza się z rozstrzygnięciem i zamierza odwołać się do sądu drugiej instancji.
Impas wokół TK. Chodzi o ślubowania nowych sędziów
Cała ta historia sięga października 2015 r. Ówczesny Sejm wybrał wtedy pięciu sędziów TK: Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego, Bronisława Sitka, Andrzeja Sokalę oraz Krzysztofa Ślebzaka. Trzy miejsca dotyczyły kadencji kończących się 6 listopada, a dwa kolejne stanowisk, których kadencje wygasały w grudniu, już w czasie działania następnego parlamentu.
Problemy związane z obsadą TK powróciły także w obecnej kadencji parlamentu. W marcu 2026 r. Sejm wybrał sześcioro sędziów: Magdalenę Bentkowską, Dariusza Szostka, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę i Annę Korwin-Piotrowską.
Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie tylko od pierwszej dwójki. Pozostała czwórka złożyła je 9 kwietnia w Sali Kolumnowej Sejmu, podczas uroczystości określanej jako ślubowanie „wobec prezydenta”. Sędziowie ci nie zostali jednak dopuszczeni do orzekania.
W czerwcu na kolejne stanowisko wybrano Sławomira Patyrę, a pod koniec lipca prezydent odebrał od niego ślubowanie. Na początku września Sejm wskazał Macieja Berka jako ósmego sędziego TK. W jego przypadku prezydent nie odebrał dotąd ślubowania.
Spór o TK trafił do ETPC
Do sporu odniosły się również instytucje europejskie. Na początku maja 2026 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka zastosował środek tymczasowy dotyczący czworga nowo wybranych sędziów, wzywając polskie władze, by nie utrudniały im objęcia i wykonywania obowiązków.
Krzysztof Ślebzak i Andrzej Jakubecki złożyli skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka niemal trzy lata temu. Rzecznik Praw Obywatelskich wskazywał, że dotyczą one między innymi prawa do sądu i skutecznego środka odwoławczego. Problemem ma być brak drogi prawnej, która pozwoliłaby doprowadzić do odebrania ślubowania lub sądowego ustalenia stosunku służbowego.
Czytaj też:
Tak ma zmienić się Trybunał Konstytucyjny. 12 sędziów i 12-letnie kadencje Czytaj też:
Kto wypłaci wynagrodzenia sędziom TK? Minister finansów zabrał głos
