Ruch Komisji Weneckiej ws. Nawrockiego i sędziów TK. Były prezes Trybunału reaguje

Ruch Komisji Weneckiej ws. Nawrockiego i sędziów TK. Były prezes Trybunału reaguje

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny Źródło: Shutterstock / Elzbieta Krzysztof
Komisja Wenecka przyjęła opinię ws. uprawnień Karola Nawrockiego i kwestii ślubowań sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Do sprawy odniósł się były prezes TK.

W piątek 9 października Komisja Wenecka przyjęła opinię dotyczącą przepisów o uprawnieniach prezydenta RP, która obejmuje kwestię ślubowań sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych przez Sejm. Opinia ma zostać opublikowana najpóźniej we wtorek. Do tej chwili będzie pozostawała tajna. Z nieoficjalnych ustaleń dziennikarzy wynika, że w dokumencie oceniono, że obecna sytuacja wymaga rozwiązań systemowych, które umożliwią wyjście z impasu dotyczącego funkcjonowania TK.

Karol Nawrocki i nowi sędziowie TK. Komisja Wenecka przyjęła opinię

O tym, jaki wydźwięk będzie miała opinia Komisji Weneckiej, jest przekonany prof. Jerzy Stępień. – To nie są wiążące opinie, ale w bardzo precyzyjny sposób przedstawiają stan rzeczy według standardów europejskich, wynikających przede wszystkim z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Polska jest członkiem Rady Europy i podpisała tę konwencję. To, co powie Komisja Wenecka, będzie oddawało istotę rzeczy – twierdzi były prezes Trybunału Konstytucyjnego na antenie Polskiego Radia 24.

W ocenie prof. Stępnia prezydent nie ma uprawnień, które pozwalałyby mu na to, aby kwestionować decyzję Sejmu dotyczącą wyboru sędziego TK. – Nie mam najmniejszych wątpliwości, że Komisja Wenecka powie, iż prezydent nie ma kompetencji do oceny wyboru sędziego Trybunału dokonanego przez Sejm. Na pewno wskaże też, że obowiązkiem sędziego jest złożenie ślubowania, a prezydent jest w tym przypadku właściwie biernym aktorem zdarzenia – prognozuje były prezes TK.

Nawrocki nie przyjmie ślubowania od Berka? Były prezes TK reaguje

– Jeżeli prezydent nie wywiązuje się z ustawowego obowiązku, to sędzia już wybrany przez Sejm, który w sposób niepodważalny ma prawo wykonywać swoje obowiązki, będzie mógł po prostu przesłać swoje ślubowanie w odpowiednim dokumencie – uważa prof. Stępień. – Moim zdaniem nie jest konieczna nawet forma dokumentu sporządzonego przez notariusza. Sędzia może po prostu podpisać swoje oświadczenie, wysłać je do prezydenta i to kończy sprawę – zamyka temat.

Czytaj też:
Tak Nawrocki odpowiedział na pytanie o Berka w TK. „Mam pewną strategię”
Czytaj też:
Karol Nawrocki zablokuje Macieja Berka w TK? Konstytucjonalista reaguje

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Polskie Radio 24