Szef MSWiA zawiadamia prokuraturę ws. TV Republika. "Za to, jak szczuli"

Szef MSWiA zawiadamia prokuraturę ws. TV Republika. "Za to, jak szczuli"

Dodano: 
Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński Źródło: Newspix.pl / Marcin Banaszkiewicz/Fotonews
Marcin Kierwiński poinformował na X o zawiadomieniu prokuratury. Chodzi o sposób, w jaki Telewizja Republika opisywała policjantów przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Minister spraw wewnętrznych i administracji spełnił swoje zapowiedzi i złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie obrażania policjantów.

Kierwiński zawiadamia prokuraturę. Chodzi o hejt na policjantów

„Wczoraj złożyłem zawiadomienia do Prokuratury na Republikę, Sakiewicza i innych »dziennikarzy« tej stacji. Za to, jak szczuli na policjantów, za to jak obrażali ich mundur, za każde bezczelne kłamstwo i pomówienie odpowiedzą przed sądem” – poinformował polityk we wtorek 20 października rano.

Kilka dni wcześniej tłumaczył, które konkretnie części przekazu Republiki skłoniły go do podjęcia kroków prawnych. Chodziło o relację stacji z interwencji policji przed Trybunałem Konstytucyjnym. Szefowi MSWiA nie spodobał się m.in. pasek, podsumowujący szarpaninę z manifestantami. „To nie policja, to patologia” – ogłaszała TV Republika. Telewizja transmitowała też niestosowne uwagi uczestników zamieszania. Jeden z nich nazwał funkcjonariuszy „wytresowanymi psami”.

„TV Republika wulgarnie obraża polskich policjantów. Nie zostawimy tego prymitywnego chamstwa bez odpowiedzi. Każdy, kto atakuje polski mundur będzie ponosił tego konsekwencje. Policjanci to ludzie honoru. A to pojęcie jest biegunowo odległe od ekipy Sakiewicza” – pisał w piątek 16 października Kierwiński.

Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka dodawała do tego, że TV Republika nazywała policjantów „katami w niebieskich mundurach” i „adolfiarzami”. „To nie jest krytyka. To celowe, obrzydliwe odczłowieczanie ludzi, którzy codziennie ryzykują zdrowie i życie, żeby chronić obywateli. Polscy policjanci nie są katami. Nie są nazistami. Są funkcjonariuszami państwa prawa, którzy egzekwują prawo, także wtedy, gdy komuś to nie pasuje” – zauważała.

Szef policjantów zabrał głos

W tej samej sprawie do policjantów zwrócił się wcześniej Komendant Główny Policji gen. Marek Boroń. Wyraził solidarność z funkcjonariuszami i zapewnił, że „nie pozostaje obojętny na próby podważania ich godności, czy dobrego imienia”. „Krytyka działań Policji jest elementem demokratycznego społeczeństwa. Nie może jednak stawać się przyzwoleniem na znieważanie, poniżanie czy rozpowszechnianie treści, które naruszają prawa funkcjonariuszy. Nie ma mojej zgody na oczernianie policjantów, którzy rzetelnie i z zaangażowaniem wykonują swoje obowiązki” – pisał.

Jak dowiedzieliśmy się z oświadczenia, gen. Boroń „polecił policyjnym prawnikom udzielanie wsparcia funkcjonariuszom, którzy zdecydują się dochodzić ochrony swoich praw, w tym w ramach prywatnych aktów oskarżenia oraz wystąpi do prokuratury o podjęcie czynności i stanowczą reakcję w sprawach, gdzie naruszone zostały prawa funkcjonariuszy”.

„Chcę także wszystkim jasno powiedzieć, że policjantki i policjanci będą reagować na naruszenia prawa i wykonywać swoje obowiązki zawsze wtedy, gdy wymagają tego okoliczności i przepisy. Nie zmieni tego presja, agresja, groźby ani nawoływanie do zaniechania czynności służbowych” – deklarował.

Czytaj też:
TV Republika przeszła samą siebie. Widzowie przecierali oczy ze zdumienia
Czytaj też:
Starcie na konferencji. Rzecznik rządu uderzył w dziennikarzy TV Republika

Źródło: WPROST.pl