Prezydenci Ukrainy i Polski podpisali deklarację ws. EURO 2012

Prezydenci Ukrainy i Polski podpisali deklarację ws. EURO 2012

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. A. Jagielak/Wprost 
Prezydenci Polski i Ukrainy Lech Kaczyński i Wiktor Juszczenko podpisali w Warszawie deklarację w sprawie pogłębienia współpracy podczas przygotowań do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012.

Juszczenko przebywa w poniedziałek z jednodniową roboczą wizytą w Warszawie. Spotkanie z prezydentem L.Kaczyńskim było pierwszym punktem jego wizyty.

Ukraiński prezydent podziękował Lechowi Kaczyńskiemu za wsparcie dążeń jego kraju do członkostwa w NATO podczas kwietniowego szczytu w Bukareszcie.

"Chciałem podziękować mojemu przyjacielowi panu prezydentowi RP Lechowi Kaczyńskiemu i całej delegacji polskiej za wsparcie, które dostaliśmy na ostatnim szczycie NATO w Bukareszcie" - podkreślił. "Bardzo wysoko oceniamy ten wysiłek, który włożył osobiście pan Kaczyński" - dodał.

"Zdajemy sobie sprawę ze znaczenia tej kwestii. Serdecznie dziękuję za tę dobrą drogę, którą rozpoczęliśmy w Bukareszcie" - mówił Wiktor Juszczenko.

Prezydenci podpisali w poniedziałek w Warszawie "Wspólną Deklarację w sprawie pogłębienia współpracy między Ukrainą a Polską na drodze przygotowań do finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012".

Stosowną umowę w sprawie współpracy przy organizacji mistrzostw, których Polska i Ukraina są współgospodarzami, podpisał premier Donald Tusk podczas swojej wizyty w Kijowie.

Lech Kaczyński odnosząc się podpisanej deklaracji podkreślił, że przy organizacji Euro 2012 potrzebna jest pogłębiona współpraca prezydentów oraz rządów Polski i Ukrainy.

Mówił też o potrzebie koordynacji działań mających na celu m.in. ulepszanie sieci drogowej i kolejowej obu krajów. Prace nad infrastrukturą - przekonywał - umożliwią nie tylko sprawne przeprowadzenie mistrzostw, ale też zintegrują Polskę i Ukrainę.

L.Kaczyński zwrócił się do ministrów infrastruktury i sportu - Cezarego Grabarczyka i Mirosława Drzewieckiego, aby wzięli udział w spotkaniu we Lwowie, które ma dotyczyć organizacji Euro 2012.

Wiktor Juszczenko zapewnił z kolei, że jego kraj zdąży na czas z budową stadionów i niezbędnej infrastruktury. "Chcę zapewnić, że strona ukraińska działa zgodnie z harmonogramem i wszystkie sprawy będą zamknięte na czas" - podkreślił Juszczenko. "Poświęcamy temu bardzo dużo wysiłku" - dodał.

Stwierdził, że w drugiej połowie roku zostaną oddane do eksploatacji dwa stadiony: w Doniecku i Dniepropawłowsku. "Trwają prace nad renowacją stadionu w Kijowie. Buduje się stadion w Charkowie. W stadium przygotowawczym są prace związane z budową stadionów we Lwowie i Odessie" - mówił Juszczenko.

Dodał, że w ukraińskich miastach, w których odbędą się mecze podczas Euro 2012 buduje się ponad sto 4- i 5- gwiazdkowych hoteli.

Według ukraińskiego prezydenta, "niezwykle ważna sprawa to rozszerzenie sieci drogowej i kolejowej między Ukrainą a Polską". Zapowiedział opracowanie studium rozbudowy sieci kolei europejskiej do Lwowa i Kowla. "Zdajemy sobie sprawę, że przed nami jest tu bardzo dużo pracy, tak w dziedzinie politycznej, jak i gospodarczej" - dodał Juszczenko.

W obecności obu prezydentów przedstawiciele Polski i Ukrainy podpisali porozumienie w sprawie spółki Nowa Sarmatia, która ma zajmować się przedłużeniem rurociągu Odessa-Brody do Gdańska.

Chodzi o kontrakt na realizację studium wykonalności projektu euroazjatyckiego korytarza transportu ropy naftowej.

W grudniu prezydenci Polski i Ukrainy podpisali deklarację, w której wsparli projekty budowy tego ropociągu oraz stworzenia wspólnej bałtycko-czarnomorsko-kaspijskiej przestrzeni tranzytowej dla surowców energetycznych.

Zdaniem Juszczenki, podpisane w poniedziałek w Warszawie porozumienie w sprawie spółki Nowa Sarmatia, pozwala na udział Polski w budowaniu nowej rafinerii na Ukrainie.

"Dzisiaj staliśmy się świadkami zawarcia studium techniczno - gospodarczo w tej sprawie. (...)Będzie wyznaczało udział Polski i Ukrainy oraz innych państw w budowaniu nowej rafinerii na Ukrainie" - powiedział Juszczenko. "W ciągu ostatnich 12 miesięcy ten projekt zdobył wymiar nie tylko polityczny, ale i gospodarczy" - dodał.

Lech Kaczyński odnosząc się do podpisanego porozumienia ocenił, że to kolejny etap "naszej wspólnej ciężkiej pracy, która dotyczy zbudowania, czegoś co pan prezydent Juszczenko nazwał w Bukareszcie nową przestrzenią energetyczną". "I nie kryję, że zwrócił tym uwagę słuchających" - zaznaczył.

Jak przypomniał, kiedy w sprawie energetyki odbyła się pierwsza konferencja w Krakowie w maju 2007 r. nawet polskie media mówiły o niepowodzeniu. "To była nieprawda, był sukces, pogłębiony w Wilnie (na kolejnej konferencji - PAP). Jestem najgłębiej przekonany, że dalsze pogłębienie nastąpi w maju w Kijowie" - powiedział L.Kaczyński.

Dodał, że dzisiaj przechodzimy już do badań nad wykonalnością (projektu) i wyraził nadzieję, że postęp w tej sprawie będzie bardzo szybki. "To dowód, że śmiałość planów w sprawach gospodarczych i politycznych to podstawa osiągania nie małych, ale wielkich sukcesów" - ocenił L.Kaczyński.

ab, pap