Prezydent podpisze, ale zaskarży

Prezydent podpisze, ale zaskarży

Prezydent Lech Kaczyński poinformował, że podpisze nowelizację ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, która podwyższa do 50 tys. euro gwarancje dla depozytów bankowych. Potem - dodał - zaskarży ją do Trybunału Konstytucyjnego.
Prezydent wyjaśnił, że zaskarży niektóre zapisy ustawy - ale nie te dotyczące gwarancji. W poniedziałek mija termin podjęcia przez prezydenta decyzji w sprawie noweli. W środę L. Kaczyński mówił, że nie zgadza się z wszystkimi zapisami nowelizacji, które - jego zdaniem - ograniczają uprawnienia NBP.

"Ja tę ustawę pewnie podpiszę, ale będę miał odrębne wystąpienie w tej sprawie, ponieważ tutaj w sposób zręczny połączono rzeczy konieczne - czyli podwyższenie gwarancji - z rzeczami bardzo kontrowersyjnymi, czyli kolejnym ograniczeniem uprawnień NBP" - mówił Lech Kaczyński.

Prezydent zapewniał, że podwyższone gwarancje depozytów bankowych na pewno wejdą w życie. Zasugerował jednak, że wraz z podpisaniem ustawy może wystąpić do TK z pytaniem o zgodność z konstytucją "kolejnego ograniczenia uprawnień NBP".

Zgodnie z nowelizacją, na którą składały się propozycje rządu i posłów, stuprocentowe gwarancje na sumę odpowiadającą 50 tys. euro dla depozytów bankowych będą obowiązywać bezterminowo i mają być wpisane do ustawy. Wcześniej Ministerstwo Finansów chciało, by kwota ta wynikała z rozporządzenia i obowiązywała tylko w 2009 r.

Jak wynika z wyjaśnień MF, 50 tys. euro gwarancji ma dotyczyć jednej osoby i ma być przypisane do depozytów w jednym banku. Jeżeli dana osoba miałaby na przykład lokaty w dziesięciu bankach, na kwoty odpowiadające 50 tys. euro w każdym, to w sumie otrzymałaby gwarancje na kwotę 500 tys. euro.

W przypadku posiadania kilku różnych depozytów w jednym banku, gwarancja objęłaby wszystkie te depozyty, ale tylko na łączną kwotę 50 tys. euro. Kwota gwarancji uległaby podwojeniu, jeżeli konto będzie przypisane np. do małżonków.

Ponadto nowelizacja zmniejsza liczbę członków Rady Nadzorczej BFG. Ma się ona składać z przewodniczącego oraz siedmiu członków. Dwóch miałby powoływać minister finansów, dwóch - prezes Narodowego Banku Polskiego, jednego - przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego i dwóch - Związek Banków Polskich.

Zgodnie z dotychczasowymi przepisami rada ma 10 członków. Trzech powołuje minister finansów, czterech - prezes NBP, trzech - ZBP.

pap, em

Czytaj także

 3
  • chmura IP
    Gdzie debata,albo chociażby opis tych \"zręcznych ogrzniczeń\" To własnie jest PO-lityka(Pokaz to co złe(albo tak to przedstaw) w prezydencie) -a mnie to OBURZA