Śledztwo w sprawie pogromu Żydów w Jedwabnem powinno zakończyć się jesienią. Większość materiału dowodowego jest już w posiadaniu IPN lub wiadomo, gdzie go szukać.
"Większy kłopot jest ze świadkami, bo praktycznie codziennie zgłaszają się nowi świadkowie lub ci, którzy zostali przesłuchani, ponownie zgłaszają się w celu złożenia wniosku o uzupełnienie" - powiedział na konferencji prasowej w Białymstoku prezes IPN prof. Leon Kieres.
Dodał, że obecnie na przesłuchanie czeka około dwudziestu osób, wśród nich naoczny świadek zbrodni w Jedwabnem, mieszkający obecnie w Izraelu.
em, pap
Dodał, że obecnie na przesłuchanie czeka około dwudziestu osób, wśród nich naoczny świadek zbrodni w Jedwabnem, mieszkający obecnie w Izraelu.
em, pap