"Tusk powinien ruszyć sprawy niezałatwione"

"Tusk powinien ruszyć sprawy niezałatwione"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że premier Donald Tusk na piątkowym spotkaniu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel powinien poruszyć "sprawy niezałatwione", w tym m.in. budowę Centrum przeciwko Wypędzeniom.

Tusk ma rozmawiać z kanclerz Niemiec w piątek wieczorem w Hamburgu. Premier chce przekonywać Merkel do potrzeby unijnej solidarności w czasach kryzysu.

"Chodzi o to, by państwa największe, najbogatsze nie uznały, że utworzą ekskluzywny klub najbogatszych, który będzie tylko sobie pomagał. Chodzi też o to, by nie stosowano praktyk wspierających wyłącznie narodową gospodarkę czy narodowy sektor finansowy, co jest wbrew regułom Unii Europejskiej" - mówił premier w czwartek.

Prezes PiS na piątkowej konferencji prasowej powiedział, że w trakcie rozmowy premiera z kanclerz "powinno być zadane Niemcom podstawowe pytanie - czy są lojalnym członkiem Unii Europejskiej i, czy wobec tego sojusz z państwami UE jest dla nich ważniejszy, niż inne sojusze". Bo - jak podkreślił - "w tej chwili wszystko wskazuje na to, że nie".

"Wszystko wskazuje na to, że Niemcy uważają swoje stosunki z Rosją za ważniejsze niż stosunki z dużymi państwami, bo Polaka jest dużym państwem Unii" - mówił Kaczyński, nawiązując do budowy Gazociągu Północnego.

W ocenie J.Kaczyńskiego, premier i kanclerz na spotkaniu powinni także porozmawiać o sprawie odnoszącej się - jak powiedział - do najbardziej fundamentalnych podstaw Unii czyli, "całkowitej akceptacji porządku terytorialnego, który został stworzony po II wojnie światowej".

Jego zdaniem, niemieckie Centrum przeciw Wypędzeniom "na poziomie moralnym, można powiedzieć także historycznym" podważa ten porządek.

Jak mówił prezes PiS, niezależnie, czy we władzach fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", która ma zarządzać Centrum, będzie Erika Steinbach, czy nie, albo czy będzie tam inny reprezentant Związku Wypędzonych, trzeba tę sprawę podnosić. "My nie możemy udawać, że tego nie widzimy" - zaznaczył.

Mówiąc o innych tematach, które powinny być - jego zdaniem - poruszone w rozmowie z kanclerz Niemiec, wymienił "problem polskiej mniejszości" w Niemczech i potrzebę przestrzegania odnośnych umów i porozumień polsko-niemieckich.

pap, keb