Niebezpiecznie wzrasta poziom wód w kilku rzekach na południu Polski. W niektórych miejscowościach ogłoszono już alarm przeciwpowodziowy.
Na Podkarpaciu, w powiecie jasielskim ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe w związku z przekroczeniem o kilka centymetrów stanu ostrzegawczego na Wisłoce i dwóch lokalnych rzekach - Ropie i Jasiołce. O 40 cm przekroczył go także Wisłok, który w Krośnie osiągnął poziom 390 cm.
Zdaniem dyżurnego z Wojewódzkiego Komitetu Przeciwpowodziowego w Rzeszowie, wody w Wisłoce i Wisłoku ciągle przybywa. Stan pozostałych większych rzek regionu Wisły i Sanu utrzymuje się na bezpiecznym poziomie.
Znacznie podniósł się także poziom wód województwie małopolskim, gdzie w ciągu kilku ostatnich dni trwały intensywne opady.
Najgroźniejsza sytuacja jest w powiecie tarnowskim, gdzie rzeka Biała Tarnowska przekroczyła w Ciężkowicach stan alarmowy o 50 centymetrów (ogłoszono tam stan alarmu powodziowego), podobnie jak w miejscowości Grybów w powiecie nowosądeckim.
Zagrożenie powodziowe ze strony Dunajca i Raby wystąpiło także w powiatach nowotarskim i myślenickim. W powiecie Pcim wody z gór spływają drogami.
W ciągu najbliższych dni - twierdzi Biuro Prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Krakowie - na terenie województwa będą trwały intensywne opady deszczu z burzami - od 30 do 60 mm na dobę, szczególnie w dorzeczach Soły, Skawy, Raby i Dunajca.
Groźnie wygląda również sytuacja na Podhalu. Stany ostrzegawcze, a nawet alarmowe, przekroczyło tam kilka rzek i potoków. W kilku miejscach woda podmywa brzegi, zagrażając zabudowaniom i zalewa piwnice.
W Tatrach nie ustają deszcze padające bez przerwy od północy z poniedziałku na wtorek. W ciągu ostatniej doby spadło tam ok. 84 litrów deszczu na metr kw. W Zakopanem wprowadzono stan pogotowia przeciwpowodziowego, w Nowym Targu jest rozważana taka możliwość.
Z powodu opadów w górach utrzymują się bardzo złe warunki dla turystów. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przestrzegają przed wyprawami w góry.
Po ostatnich, parodniowych opadach deszczu, znacznie podniosły się poziomy wód w potokach i rzekach na Żywiecczyźnie. Prognozy synoptyków na najbliższe dni przewidują dalsze opady na Podbeskidziu.
Obecnie najwyższy poziom wody odnotowano na potoku Żabniczka w Żabnicy, dopływie Soły. Stan wody osiągnął tu 160 cm, czyli tyle, ile wynosi poziom ostrzegawczy. Wysoki stan jest także na Sole w Żywcu - 269 cm (poziom ostrzegawczy wynosi tu 280 cm) i nadal rośnie.
Na pozostałych wodowskazach na Żywiecczyźnie do poziomu ostrzegawczego brakuje po kilkadziesiąt centymetrów.
em, pap
Zdaniem dyżurnego z Wojewódzkiego Komitetu Przeciwpowodziowego w Rzeszowie, wody w Wisłoce i Wisłoku ciągle przybywa. Stan pozostałych większych rzek regionu Wisły i Sanu utrzymuje się na bezpiecznym poziomie.
Znacznie podniósł się także poziom wód województwie małopolskim, gdzie w ciągu kilku ostatnich dni trwały intensywne opady.
Najgroźniejsza sytuacja jest w powiecie tarnowskim, gdzie rzeka Biała Tarnowska przekroczyła w Ciężkowicach stan alarmowy o 50 centymetrów (ogłoszono tam stan alarmu powodziowego), podobnie jak w miejscowości Grybów w powiecie nowosądeckim.
Zagrożenie powodziowe ze strony Dunajca i Raby wystąpiło także w powiatach nowotarskim i myślenickim. W powiecie Pcim wody z gór spływają drogami.
W ciągu najbliższych dni - twierdzi Biuro Prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Krakowie - na terenie województwa będą trwały intensywne opady deszczu z burzami - od 30 do 60 mm na dobę, szczególnie w dorzeczach Soły, Skawy, Raby i Dunajca.
Groźnie wygląda również sytuacja na Podhalu. Stany ostrzegawcze, a nawet alarmowe, przekroczyło tam kilka rzek i potoków. W kilku miejscach woda podmywa brzegi, zagrażając zabudowaniom i zalewa piwnice.
W Tatrach nie ustają deszcze padające bez przerwy od północy z poniedziałku na wtorek. W ciągu ostatniej doby spadło tam ok. 84 litrów deszczu na metr kw. W Zakopanem wprowadzono stan pogotowia przeciwpowodziowego, w Nowym Targu jest rozważana taka możliwość.
Z powodu opadów w górach utrzymują się bardzo złe warunki dla turystów. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przestrzegają przed wyprawami w góry.
Po ostatnich, parodniowych opadach deszczu, znacznie podniosły się poziomy wód w potokach i rzekach na Żywiecczyźnie. Prognozy synoptyków na najbliższe dni przewidują dalsze opady na Podbeskidziu.
Obecnie najwyższy poziom wody odnotowano na potoku Żabniczka w Żabnicy, dopływie Soły. Stan wody osiągnął tu 160 cm, czyli tyle, ile wynosi poziom ostrzegawczy. Wysoki stan jest także na Sole w Żywcu - 269 cm (poziom ostrzegawczy wynosi tu 280 cm) i nadal rośnie.
Na pozostałych wodowskazach na Żywiecczyźnie do poziomu ostrzegawczego brakuje po kilkadziesiąt centymetrów.
em, pap