Jacykow wyrzucony z Sejmu przez paparazzich

Jacykow wyrzucony z Sejmu przez paparazzich

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Media oskarżają Tomasza Jacykowa o rozrabianie w Sejmie. Stylista w rozmowie z serwisem gover.pl tłumaczy, że to wina paparazzich, którzy zaczęli robić mu zdjęcia i wywołali awanturę.

O awanturze z udziałem Jacykowa poinformował "Dziennik Gazeta Prawna". W krótkiej notce można przeczytać, że Jacykow został wyrzucony z sali obrad, bo przeszkadzał posłom w pracy.

- To nie było tak. Ja w Sejmie robiłem reportaż o dress code obowiązującym posłanki. Siedziałem cichutko za kolumną i mówiłem do kamery. To paparuchy rozpętały całą awanturę. Nagle zaczęli robić mi zdjęcia i zrobiło się zamieszanie – tłumaczy Tomasz Jacyków. Kiedy marszałek Sejmu poprosił go opuszczenie sali Jacyków zastosował się do jego prośby, chociaż podkreśla, że to "paparuchy" zakłócały obrady. - To tak jakby Małgosia siedziała z Jasiem w klasie. W pewnym momencie Małgosia wkłada Jasiowi długopis do oka, a Jaś zap....ił Małgosi. Wtedy pani wyrzuca z klasy Jasia, bo nie widziała, co zrobiła Małgosia – komentuje Jacykow i dodaje:  - Nie robiłem awantury, bo wiem, że Sejm to nie jest cyrk.

gover.pl, arb

 1

Czytaj także