Doradca Kopacz: nic mnie nie łączy z koncernami farmaceutycznymi

Doradca Kopacz: nic mnie nie łączy z koncernami farmaceutycznymi

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Nie współpracowałem, nie współpracuję i nie wykonuję żadnych prac w imieniu i na rzecz firm i koncernów farmaceutycznych, nie osiągam żadnych korzyści, które mogłyby powodować konflikt interesów - twierdzi Jakub Gołąb, doradca medialny minister zdrowia i były rzecznik resortu.
"Wydarzenia" telewizji Polsat podały w czwartek, że Gołąb, jako opłacany przez resort zdrowia doradca i bliski współpracownik minister Ewy Kopacz, ma powiązania z firmami farmaceutycznymi jako właściciel PR-owskiej firmy Med PR. Świadczy ona m.in. usługi w zakresie komunikacji w służbie zdrowia, konsultacji, organizacji szkoleń. Firma Gołąba miała już zorganizować kilka konferencji medycznych, w tym na temat grypy. Ich sponsorami miały być z kolei dwie wielkie międzynarodowe firmy farmaceutyczne: Sandoz i US Pharmacia.

Sandoz i US Pharmacia też zaprzeczają

Firma Sandoz w oświadczeniu przesłanym w piątek PAP podkreśla, że nigdy nie współpracowała z Gołąbem ani z żadną reprezentowaną przez niego instytucją. Firma zaznacza też, że nie sponsorowała debaty dotyczącej grypy.

"Doradztwo i przygotowywanie opracowań poświęconych otoczeniu medialnemu na rzecz Ministerstwa Zdrowia rozpocząłem 19 października natomiast opisywane debaty - w tym poświęcona grypie - miały miejsce przed podjęciem się tego zadania" - powiedział PAP Gołąb.

"27 października realizując i kończąc podjęte wcześniej zobowiązania, poprowadziłem debatę poświęconą informatyzacji w ochronie zdrowia. Tematyka była zupełnie nie związana z rynkiem farmaceutycznym. Obecnie, prócz działań na rzecz Ministerstwa Zdrowia nie podejmuję aktywności w ramach prowadzonej działalności" - dodał.

"W ramach prowadzonej działalności współpracowałem przy organizacji publicznych debat o zdrowiu z udziałem przedstawicieli administracji publicznej, ekspertów, mediów, polityków opozycji. Moje zadania w tej współpracy polegały na doradztwie w przygotowywaniu programów merytorycznych debat i ich zakresu tematycznego" - podkreślił.

"Nigdy nie zapraszałem nikogo będąc związany współpracą lub jakąkolwiek umową z Ministerstwem Zdrowia. W żadnym wypadku nie przedstawiałem się jako doradca czy współpracownik ministra czy Ministerstwa Zdrowia. Partnerem trzech z czterech debat, przy których współpracowałem było Stowarzyszenie Menedżerów Opieki Zdrowotnej, Związek Powiatów Polskich, Konfederacja Pracodawców Polskich. Na dokładnie takiej samej zasadzie debaty organizuje wiele podmiotów i tytułów prasowych - branżowych i ogólnopolskich" - dodał.

Gołąb przypomniał także, że funkcję rzecznika minister zdrowia przestał pełnić na początku lipca, a "jednoosobową działalność gospodarczą Med PR" rozpoczął 10 sierpnia.

em, pap

Czytaj także

 3
  • pikuś   IP
    Niech ten Polsat napisze wreszcie na czym polega ta cała sensacja, albo niech zglosi swoje wątpliwości do prokuratury. Dorwał sie jakiś pseudodziennikarzyna do \"sensacji\", a dowodów brak. Czytać hadko!
    • kleks   IP
      Kolejna ściema. Można mówić a robić swoje.
      • lex   IP
        Pomówiony powinien podać Polsat do sądu! Utrwala sie bowiem zwyczaj, że ktoś na kogoś napluje, rzadko przeprosi, a osoba pomówiona musi sie tłumaczyc nie wiadomo jak długo.