Ciało 22-letniego st. szeregowego Michała Kołka, który zginął w czasie wymiany ognia z talibskimi rebeliantami w Afganistanie, dotrze do Polski w poniedziałek - poinformował ppłk Dariusz Kacperczyk, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego. St. szer. Kołek jest szesnastą ofiarą śmiertelną w Polskim Kontyngencie Wojskowym stacjonującym w Afganistanie.
Żołnierz poległ w sobotę, gdy pododdział szybkiego reagowania w skład którego wchodził, udzielał pomocy innemu zaatakowanemu patrolowi. W potyczce po obu stronach miało walczyć ok. 200 osób. Talibowie używali broni maszynowej i ręcznych granatników. Siłom koalicji udało się zabić 7 talibów. W walce uszkodzone zostały dwa polskie Rosomaki.
Michał Kołek w kraju służył w Polsko-Ukraińskim Batalionie Sił Pokojowych w Przemyślu. Był kawalerem, a misja w Afganistanie była jego pierwszym wyjazdem w rejon działań wojennych.PAP, arb