Dr G. wróci do pracy?

Dr G. wróci do pracy?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dr G. tryumfuje - po tym jak wyrokiem sądu Zbigniew Ziobro został zmuszony do przeproszenia kardiochirurga za słowa "już nikt nigdy przez tego Pana życia pozbawiony nie będzie", teraz być może wróci do Kliniki Kardiochirurgii w szpitalu MSWiA. Zamknięta po akcji CBA klinika ma być obecnie reaktywowana.
Powrotu dr. G. ma domagać się dyrektor szpitala Marek Durlik. Durlik, po zatrzymaniu dr. G. przez CBA w lutym 2007 roku podał się do dymisji. Teraz powrócił i zamierza reaktywować Klinikę Kardiochirurgii. Chciałby, aby na jej czele znów stanął G., którego przed laty Durlik ściągnął do szpitala.

Zdaniem współpracownika dr. G jego powrót jest prawdopodobny. Lekarz od dwóch lat kardiochirurg nigdzie nie pracuje. W ubiegłym roku miał podjąć pracę w prywatnym szpitalu w Krakowie, ale nic z tego nie wyszło. Teraz G. walczy o odszkodowanie w wysokości 200 tysięcy złotych.


CBA zatrzymało dr. G. pod zarzutem zabójstwa pacjenta i przyczynienia się do śmierci innego. Lekarz usłyszał też kilkadziesiąt zarzutów korupcyjnych. W 2008 roku prokuratura umorzyła zarzuty związane ze śmiercią pacjentów. Wciąż jednak toczą się m.in. sprawy o korupcję i mobbing. Dr G. wygrał za to proces cywilny z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą.

"Dziennik", arb