TVP nie chce tracić pieniędzy na emisji spotów wyborczych

TVP nie chce tracić pieniędzy na emisji spotów wyborczych

Dodano:   /  Zmieniono: 
Emitowanie spotów wyborczych poza najlepszym czasem antenowym, redukcje etatów i wyprzedaż nieruchomości - w taki sposób TVP chce ratować finanse spółki. Szczegółowe informacje na ten temat znalazły się w planie ratunkowym dla TVP, który w połowie marca zostanie przekazany ministrowi skarbu Aleksandrowi Gradowi.
Największe kontrowersje wzbudzi zapewne postulat emitowania bloków wyborczych poza pasmami o największej oglądalności. TVP jest zobligowana do nieodpłatnego udostępnienia wszystkim komitetom wyborczym czasu antenowego na dwa tygodnie przed wyborami. Dotychczas bloki wyborcze emitowane były zazwyczaj między 17 a 22. Sęk w tym, że są to godziny, w których telewizja zarabia najwięcej na reklamach. Stąd postulat by reklamy wyborcze emitować w innych godzinach.

TVP chce również pozbyć się części swoich nieruchomości. Pod młotek pójdą m.in. ośrodki wypoczynkowe znajdujące się w gestii TVP. Ciężką sytuację finansową spółki odczują również pracownicy telewizji, którym już odebrano 20-procentowe premie motywacyjne. Władze spółki planują również zwolnienie ok. tysiąca spośród pracujących obecnie w TVP 4,5 tysiąca osób.

"Rzeczpospolita", arb
 0

Czytaj także