Janowski zawarł ugodę z Polsatem. Czuje się zwycięzcą

Janowski zawarł ugodę z Polsatem. Czuje się zwycięzcą

Dodano:   /  Zmieniono: 3
fot. Wprost
Zawarciem ugody zakończył się w Sądzie Okręgowym w Warszawie proces w trybie wyborczym, który kandydat na prezydenta Gabriel Janowski wytoczył telewizji Polsat za przypomnienie informacji o jego dziwnym zachowaniu sprzed 10 lat.
Zgodnie z ugodą Polsat umożliwi Janowskiemu dwukrotne wystąpienie na żywo w stacji Polsat News oraz wpłaci 25 tys. zł na cele charytatywne wskazane przez Janowskiego.

Wytaczając proces wyborczy Polsatowi Janowski domagał się w ramach zadośćuczynienia umożliwienia mu przez telewizję wystąpienia na żywo w programie "Wydarzenia", by mógł odnieść się do wydarzeń sprzed 10 lat; chciał też, by telewizja wpłaciła 50 tys. złotych na konto dowolnej instytucji charytatywnej.

Janowski powiedział po ogłoszeniu postanowienia, że jest zadowolony z zawartej ugody. Jak zaznaczył, czuje się zwycięzcą, a "dzisiejsza wygrana w sądzie" jest - według niego - zapowiedzią późniejszego zwycięstwa w wyborach prezydenckich.

"Każda ugoda powinna wywoływać zadowolenie dlatego, że kończy ona konflikt, a konflikt w ogóle jest zły i niepotrzebny. Taka jest polityka, a rolą polityków jest łagodzić obyczaje i stanowić dobre prawo" - powiedział Janowski.

Z kolei pełnomocnik Telewizji Polsat Tadeusz Helwig powiedział, że zawarcie ugody było "pewną koniecznością". "Główną przesłanką do zawarcia ugody było nienarażanie się na dalsze trwanie sporu, które wiem, że byłoby bardzo przewlekłe" - zaznaczył.

PAP, im
 3

Czytaj także