Pojednanie biskupów Polski i Niemiec może być przykładem przebaczenia

Pojednanie biskupów Polski i Niemiec może być przykładem przebaczenia

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. Wprost
Możemy dać Europie świadectwo pojednania, przebaczenia i pokoju - uważają polscy i niemieccy biskupi pracujący od 16 lat w grupie kontaktowej Episkopatów Polski i Niemiec. Przedstawiciele grupy spotkali się w sobotę z metropolitą krakowskim kard. Stanisławem Dziwiszem.
"Pojednanie między narodami Polski i Niemiec jest wielkim darem dla pokoju w Europie i wielką nagrodą. Opierając się na wartościach ewangelicznych przebaczenia i miłości człowieka możemy wiele dać Europie i światu, jeżeli chodzi o pojednanie i pokój. Chciałbym, byśmy dobrze wypełnili to zadanie i  osiągnęli sukcesy" - powiedział współprzewodniczący grupy kontaktowej ze strony niemieckiej abp Ludwig Schick.

Jak zaznaczył, obecne spotkanie przypadło na dzień, w którym obchodzona jest 65. rocznica zakończenia II wojny światowej. "To przyczyna i podstawa naszych spotkań" - podkreślił.

Współprzewodniczący komisji ze strony polskiej bp Wiktor Skworc podkreślił, że w komisji nie ma trudnych tematów, ponieważ chce ona dać świadectwo pojednania. Przypomniał, że komisji udało się rozwiązać m.in. sprawę zwrotu polskich archiwaliów kościelnych wywiezionych w  czasie wojny do Niemiec oraz polskiego duszpasterstwa w Niemczech i niemieckiego duszpasterstwa w Polsce. Według niego, przed grupą stoją kolejne wyzwania.

"Chcemy przekonywać Europę i świat, że przebaczenie jest potrzebne i przynosi dobre owoce, a  ponadto przenosi się to na relacje polityczne i społeczne" - powiedział bp Skworc. Jako problemy wymagające takiego działania wskazał głoszenie Ewangelii w  świecie, walkę przeciwko prześladowaniu chrześcijan, a także - w Europie - problem z  zagrożeniem krzyża, obronę życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, problemy związane z laicyzacją, sekularyzacją i konsumpcjonizmem.

O znaczeniu prac grupy kontaktowej polsko-niemieckiej mówił również kard. Dziwisz. "Europa jest zjednoczona, a te kontakty między episkopatem polskim i niemieckim dały wzór porozumienia i kontaktów z innymi narodami. Teraz zastanawiamy się też nad takim porozumieniem i dobrym współżyciem pomiędzy kościołami prawosławnymi na  Wschodzie a kościołem katolickim w Polsce" - powiedział.

"Oby wasza grupa zaowocowała też dobrymi stosunkami między Wschodem a Zachodem, a Polska niech będzie takim łącznikiem między kościołami wschodu a kościołem katolickimi i  wspólnotami kościelnymi na Zachodzie" - zaapelował kardynał. Jak stwierdził, fakt, że spotkanie grupy przypadło w dzień rocznicy zakończenia II wojny światowej i w  święto św. Stanisława, "niewątpliwie trzeba odczytać jako dobry znak na przyszłość -  znak pojednania i współżycia między narodami. A Kościół jest jeden i  pragniemy być w tym kościele bardzo zjednoczeni".

Jak poinformował abp Schick, podczas tegorocznego spotkania grupy kontaktowej dyskutowano m.in. na temat wydanego w  ubiegłym roku dokumentu z okazji 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej; powołanej z  inicjatywy obu episkopatów fundacji Maksymiliana Kolbego, mającej na celu wspieranie i promowanie pokoju; na temat Centrum Dialogi i Modlitwy w Oświęcimiu. Poruszano też konkretne tematy związane m.in. z laicyzacją, świętowaniem niedzieli, starzeniem się społeczeństw oraz zachęcaniem młodych ludzi do wiary w Chrystusa i  przekonaniem ich, że można na tej zasadzie "zbudować dobry, sprawiedliwy świat".

Podstawą do współpracy kościelnej polsko-niemieckiej stał się list biskupów polskich do biskupów niemieckich, w którym znalazły się słynne słowa: "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie", opublikowany 18 listopada 1965 roku podczas sesji Soboru Watykańskiego II. Podpisy pod nim złożyło 35 polskich biskupów wraz z  prymasem kardynałem Stefanem Wyszyńskim.

pap, em