Tusk: będę szczęśliwy, jeśli wyniki się potwierdzą

Tusk: będę szczęśliwy, jeśli wyniki się potwierdzą

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Jeśli to się potwierdzi, to będzie to jedna z najszczęśliwszych chwil w moim życiu - powiedział premier Donald Tusk, komentując sondażowe wyniki II tury wyborów prezydenckich, które Bronisławowi Komorowskiemu dają niewielką przewagę nad Jarosławem Kaczyńskim.
"Mam wielkie uczucie ulgi" - powiedział Tusk dziennikarzom w sztabie wyborczym kandydata PO.

Jak dodał, "tylko głupiec się nie boi" w tak ważnych sprawach jak wybory.

"Kto się nie boi, niech innej roboty się podejmuje, bo tu taka odrobina pokory, takiego zdrowego strachu przed wyborcami, przed oceną, jest potrzebna, bo inaczej by ludziom odbiło".

Pierwsze sondażowe wyniki w II turze wyborów prezydenckich dają minimalne zwycięstwo Komorowskiemu. TNS OBOP dla TVP: Komorowski - 53,1 proc., Kaczyński -  46,9 proc.; SMG KRC dla TVN: Komorowski - 51,1 proc., Kaczyński - 48,9 proc.; Homo Homini dla Polsatu: Komorowski 51,1 proc., Kaczyński - 48,9 proc.

pap, em

 2
  • Mówię Platformie: sprawdzam! Niech się wykażą.   IP
    Kompetencje prezydenta nie są wielkie i od tych wyborów nie zależy los Polski, a już na pewno nie jest to żadna katastrofa. Jeśli Komorowski wygrał, Platformę czeka bardzo trudny egzamin z odpowiedzialności za państwo. OJ TRZEBA BEDZIE PRACOWAC, A PO TYCH PLAMACH I NIEUDOLNOSCIACH RZADU NIE BEDZIE LATWO. W tej kampanii przegrało państwo polskie, finanse publiczne, system emerytalny. Nie wiem, jak ktokolwiek zdoła odkręcić to wszystko, co naobiecywał zwłaszcza Komorowski.
    • merlin   IP
      w pierwszych chwilach po ogłoszeniu sondażowych wyników,Tuska nie było widac i to chyba najbardziej smutny dzień w jego życiu-oddał pałac i zyrandole,mimo iż było to marzenie jego zycia

      Czytaj także