"Smoleńsk to nie Katyń"

"Smoleńsk to nie Katyń"

Dolnośląskie Rodziny Katyńskie kategorycznie sprzeciwiają się nazywaniu tragedii pod Smoleńskiem drugim Katyniem. "Katastrofa samolotowa i mordowanie Polaków w 1940 roku przez NKWD to dwie różne sprawy" piszą w liście otwartym przedstawiciele Rodzin Katyńskich".
Wrocławskie Rodziny Katyńskie żądają, by zaprzestano używać nazwy ich stowarzyszenia przez rodziny ofiar smoleńskiej katastrofy. Chcą, by zmieniono nazwę Stowarzyszenia Rodzin "Katyń 2010". "Sugerujemy nazwę: Stowarzyszenie Rodzin Smoleńskich. Będzie to czytelne, uczciwe i zgodne z prawdą" - piszą w liście otwartym.

Przedstawicielom Rodzin Katyńskich nie podoba się też polityczna manipulacja, polegająca na porównywaniu obu wydarzeń. Podkreślają, że Prezes Federacji Rodzin Katyńskich Andrzej Sariusz- Skąpski, który zginął pod Smoleńskiem, walczył zawsze o to, by nie wykorzystać nazwy "Katyń" do rozgrywek politycznych, czy w celu osiągania doraźnych zysków. - Nasi ojcowie przeszli gehennę. Skandalem jest zawłaszczanie ich śmierci. Nawet jeśli robią to rodziny tych, którzy tragicznie zginęli w katastrofie. Żadna trauma nie usprawiedliwia takiej manipulacji - mówi Adam Zalewski ze stowarzyszenia Dolnośląska Rodzina Katyńska.

- Długo zbieraliśmy się, by zareagować, ale to, co zobaczyłem 3 sierpnia pod Pałacem Prezydenckim, przeważyło szalę - wyjaśnia. W liście czytamy "Apelujemy do Pana Andrzeja Melaka, który zarówno jak jego śp. brat Stefan, działacz tzw. Komitety Katyńskiego, nie byli związani żadnym pokrewieństwem z pomordowanymi w 1940 r., o wycofanie się z aktywnej działalności pod nazwą Stowarzyszenie Katyń 2010. Śledząc jego wypowiedzi w Zespole Antoniego Maciarewicza lub uczestnictwo na tle sztandaru ww. Stowarzyszenia w dniu 3 sierpnia pod Pałacem Prezydenckim, czujemy się wmanewrowani w tę żenującą manifestację polityczną, nie mającą nic wspólnego z uczczeniem ofiar smoleńskiej katastrofy."

Pod listem podpisały się wszystkie Dolnośląskie Rodziny Katyńskie - w sumie, koło 200 osób. Izabella Sariusz-Skąpska poinformowała, że kolejne lokalne stowarzyszenia Rodzin Katyńskich myślą o dołączeniu się do protestu.

Stowarzyszenie Katyń 2010 powołała Zuzanna Kurtyka, córa zmarłego w katastrofie prezydenckiego samolotu Janusza Kurtyki, prezesa IPN w celu pilnowania przebiegu śledztwa

"Gazeta Wyborcza", up


Czytaj także

 0