Wirus biurokracji

Wirus biurokracji

Czy rząd Leszka Millera rzeczywiście chce zlikwidować rozrzutne agencje, fundusze celowe i urzędy centralne? Czy tylko je "zrestrukturyzować"?
"Zarażony personel powinien otrzymać dobre świadectwa pracy i trafić do  tych wrogich instytucji, na które patrzymy ze szczególną niechęcią. Pozostałe po nim całe wyposażenie i kartoteki zniszczyć. Budynki podpalić" - radził C. Northcote Parkinson, jak się pozbyć wirusa rozrastającej się biurokracji.
Gabinet Leszka Millera zapowiedział rewolucję w urzędach i agencjach rządowych. Czy pod względem skuteczności dorówna Parkinsonowi?
PLAN JANIKA, CZYLI CO RZĄD CHCE ZLIKWIDOWAĆ...
* Agencję Prywatyzacji
* Agencję Rezerw Artykułów Sanitarnych
* Agencję Techniki i Technologii
* Centralny Inspektorat Standaryzacji
* Generalny Inspektorat Celny
* Główny Urząd Ceł
* Komitet Kinematografii
* Krajowy Urząd Pracy
* Państwową Agencję Atomistyki
* Polskie Centrum Badań i Certyfikacji
* Polski Komitet Normalizacyjny
* Urząd do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców
* Urząd Generalnego Konserwatora Zabytków
* Urząd Kultury Fizycznej i Sportu
* Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast
* Urząd Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych
* Urząd Ochrony Państwa
...A CO POŁĄCZYĆ
* Państwową Agencję Inwestycji Zagranicznych i Polską Agencję Informacyjną
* Główny Inspektorat Inspekcji Nasiennej i Główny Inspektorat Ochrony Roślin
* Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeń i Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi
* Główną Dyrekcję Dróg Publicznych i Agencję Budowy i Eksploatacji Autostrad






KLUB IM. REJTANA – KONTRATAK BIUROKRATÓW
Czy należy się dziwić, że przeznaczeni do ścięcia bronią się jak mogą? - Proponowana zmiana nie ma żadnych podstaw merytorycznych i w razie jej przeprowadzenia pogorszy sytuację klientów funduszy emerytalnych -  tłumaczy Cezary Mech, szef Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi. Adam Pawłowicz, prezes przewidzianej do likwidacji Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych, zwraca uwagę, że jeśli nowa firma (przejmująca kompetencje PAIZ oraz Państwowej Agencji Informacyjnej) zajmować się będzie tylko promocją i informacją, to zmiany są bezcelowe. Andrzej Wajda już rozpoczął iście rejtanowską obronę będącego na liście straceń Komitetu Kinematografii.
Można być pewnym, że nim przygotowywana przez rząd ustawa "likwidacyjna" trafi do Sejmu, utworzą się silne lobby (rzecz jasna, również z  udziałem posłów koalicji SLD-UP-PSL), które staną w obronie: Urzędu Generalnego Konserwatora Zabytków, Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu, Krajowego Urzędu Pracy, Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, a także Urzędu ds. Repatriacji i Cudzoziemców. Znajdą się też zwolennicy Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji, Polskiego Komitetu Normalizacyjnego, Generalnego Inspektoratu Celnego, Głównego Urzędu Ceł oraz Państwowej Agencji Atomistyki.
CO ZROBIĄ MILLER I JANIK
"Dopiero kiedy wszystko zmieni się w ruinę, możemy mieć pewność, że  pozbyliśmy się choroby" - konstatował Parkinson. Czy Leszek Miller i  Krzysztof Janik (który przygotował plan restrukturyzacji aparatu urzędniczego państwa) mogą się zdecydować na podobne rozwiązanie? Pewnie nie. Można być niemal pewnym, że nie pozostaną głusi na argumentację polskiego zdobywcy Oscara broniącego i innych równie zacnych obrońców urzędniczych bytów. -
Pewnie więc skończy się na kosmetycznych zabiegach, na których uda się zaoszczędzić tylko trochę więcej niż na zamrożeniu płac wysokich urzędników i zmianie sali posiedzeń rządu. - Jeżeli rząd zmieni jedynie system zarządzania agendami, może się okazać, że koszty przekształceń w  ogóle się nie zwrócą - ostrzega Tadeusz Syryjczyk, były minister transportu.
Jedynym wyjściem z biurokratycznego pata, który spowodowały wszystkie dotychczasowe rządy, jest bardzo szybka likwidacja lub prywatyzacja kosztownych przybudówek ("zanim napłyną do nich nasi" - jak radzi "Gazeta Wyborcza"), do czego namawialiśmy (w artykule "Plan Wilczyńskiego") na początku września rządzących i tych, którzy szykowali się do przejęcia władzy.
Tymczasem:- Rządowy projekt nie zakłada pozbawienia urzędników kompetencji i likwidacji etatów, lecz jedynie zmienia ich umiejscowienie w strukturach - zauważa Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha.
Mirosław Cielemęcki
Pełny tekst w najnowszym 991 numerze tygodnika „Wprost” pt. „Fundusze interesów”.991 numer „Wprost” w sprzedaży od środy 21 listopada.

Czytaj także

 0

Czytaj także