PO i PSL chcą mieć wolne w Trzech Króli

PO i PSL chcą mieć wolne w Trzech Króli

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. Wikipedia) 
Przywrócenie święta Trzech Króli jako dnia wolnego od pracy bezwarunkowo poparlły w środę w Sejmie kluby PO i PSL. Kluby PiS i Lewicy też są "za", ale mają zastrzeżenia do proponowanych jednocześnie przez PO zmian w Kodeksie pracy.
Projekt PO zakłada, że 6 stycznia - święto Trzech Króli - będzie dniem wolnym od pracy. Jednocześnie Platforma proponuje usunięcie z Kodeksu pracy przepisu, zgodnie z którym pracownikowi przysługuje dzień wolny za święto przypadające w dzień ustawowo wolny od pracy. Taki kształt projektu ma - w założeniu Platformy - sprawić, że mimo ustanowienia dnia wolnego w święto Trzech Króli nie będą mnożone dni wolne.

PO: trzeba, bo to stare święto chrześcijańskie

Według wyliczeń PO wprowadzenie dodatkowego dnia wolnego od pracy, 6 stycznia, w okresie od roku 2011 do  roku 2020 przyniesie dodatkowo 9 dni wolnych od pracy, a zniesienie uprawnień od "odzyskiwania" dnia wolnego za święto przypadające w sobotę w tym samym okresie, "zwróci" gospodarce 8 dni roboczych. Według autorów projektu, bilans dni roboczych w najbliższych 10 latach przyniesie ubytek jednego dnia, co "nie powinno istotnie wpłynąć na wyniki polskiej gospodarki". Zmiany w Kodeksie pracy i w ustawie o dniach wolnych od  pracy mają obowiązywać już od 1 stycznia 2011 r.

Izabela Katarzyna Mrzygłocka (PO) argumentowała, że za  ustanowieniem Trzech Króli dniem wolnym przemawia dwukrotnie przedstawiana obywatelska inicjatywa w tej sprawie. - Oznacza to, że istnieje bardzo duża grupa Polaków, która podpisując się pod takim projektem niejako domagała się od nas, parlamentarzystów umożliwienia spokojnego świętowania Objawienia Pańskiego - powiedziała Mrzygłocka. Odwoływała się też do faktu, że święto Trzech Króli "to jedno z  najstarszych świąt w chrześcijaństwie". Jak podkreśliła, intencją PO było wprowadzenie zmian zgodnie z oczekiwaniami społecznymi.

"Panu Bogu świeczkę"

Stanisław Szwed (PiS) podkreślając poparcie dla ustanowienia dnia wolnego w święto Trzech Króli oświadczył jednocześnie, że PiS sprzeciwia się proponowanej przy tym zmianie w Kodeksie pracy. - Żałuję, że klub PO połączył tę  nowelizację ze zmianą w Kodeksie pracy, zgodnie z którą zabiera się pracownikom dzień wolny za świąteczne soboty - powiedział Szwed. PiS zgłosił w tej sprawie wniosek mniejszości.

Wniosek ten popiera także Lewica, która od od jego przyjęcia uzależnia ostateczne stanowisko dla  ustanowienia wolnego dnia w święto Trzech Króli. - Wprowadzania zapisu, który uszczupla możliwości, jakie niesie Kodeks pracy uważamy za rzecz niedobrą, niewłaściwą - powiedział Sylwester Pawłowski (Lewica). Ocenił też, że swoim projektem PO realizuje porzekadło: "Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek". Lewica domaga się też stanowiska rządu na temat projektu.

PSL: ekonomia się nie liczy

Projekt popiera PSL. - Myślę, że kwestia "za" lub "przeciw" nie  zależy od jakichś uzasadnień ekonomicznych, gospodarczych, tylko od woli i światopoglądu pewnych grup społecznych. Dlatego też apelowałbym o spokój wobec tej sprawy. Jeżeli część obywateli chce wprowadzenia święta Trzech Króli, usankcjonowania, powinniśmy wyjść naprzeciw i  znaleźć drogę środka tak, jak jest to w ustawie - powiedział Franciszek Stefaniuk (PSL).

Wolny dzień 6 stycznia obowiązywał w Polsce do 1960 r., a obecnie obowiązuje w dziewięciu krajach UE: w Niemczech, Grecji, Hiszpanii, Włoszech, Austrii, a także w Szwecji i Finlandii. 6 stycznia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Objawienia Pańskiego, czyli święto Trzech Króli: Kacpra, Melchiora i  Baltazara. Kończy ono trwające od wigilii obchody Bożego Narodzenia. Uroczystość Trzech Króli obchodzona jest także jako dzień misyjny. W Kościele prawosławnym 6 stycznia to święto objawienia pańskiego.

zew, PAP