Działania rządu satysfakcjonują Rzecznika Praw Dziecka

Działania rządu satysfakcjonują Rzecznika Praw Dziecka

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak jest usatysfakcjonowany działaniami rządu w walce z dopalaczami. - Jestem przekonany, iż to dopiero początek drogi - obok działań doraźnych konieczne jest szybkie uchwalenie odpowiednich przepisów - powiedział Michalak.
Marek Michalak wyraził zadowolenie z działań podjętych przez rząd, tym bardziej że - jak przypomniał - w połowie września zwrócił się z apelem do premiera o powstrzymanie ekspansji dopalaczy w Polsce.

"Tak nie może być"

- Byłem pewien, o czym głośno mówiłem, że jeśli pan premier osobiście powie "Stop" w tej sprawie, to podjęte zostaną szerokie i konkretne działania przeciw sprzedaży tych specyfików. Nie  może być przecież tak, by te trucizny trafiały do dzieci i młodzieży, by zagrażały ich życiu i zdrowiu -  podkreślił rzecznik.

Jak dodał, już od jakiegoś czasu zaniepokojeni rodzice zwracali mu uwagę na bardzo łatwy dostęp do sklepów z dopalaczami oraz na brak - skierowanej do  dzieci i młodzieży - informacji o ich szkodliwości. - Zamknięcie punktów sprzedaży tych trucizn daje nam czas na zastanowienie się, w jaki sposób trwale zahamować napływ środków odurzających na rynek. Jak wiemy, nawet lekarstwa muszą być wcześniej dopuszczane do sprzedaży, a w tym przypadku oferowano młodym ludziom specyfiki bez ich dokładnego przebadania -  podkreślił Michalak.

"Będę wspierać najmłodszych"

Zaznaczył, że potrzebna jest także analiza skutków działania dopalaczy, ponieważ - jak wynika z doniesień medialnych - tylko w ostatnim tygodniu kilkanaście młodych osób trafiło do szpitali po użyciu tych środków. - Jestem przekonany, iż jest to dopiero początek drogi - obok prowadzonych w tej chwili działań doraźnych konieczne jest szybkie uchwalenie odpowiednich przepisów. Będę wspierać wszelkie działania, by zabezpieczyć zdrowie i życie najmłodszych - zadeklarował rzecznik.

Od soboty prowadzona jest w całym kraju akcja GIS i policji przeciwko tym specyfikom. Objęła 1000 punktów sprzedaży. Decyzji o natychmiastowym zamknięciu punktów sprzedaży dopalaczy policjanci i  inspektorzy sanitarni nie wręczyli jeszcze właścicielom albo pracownikom ok. 200 podmiotów.

Tzw. dopalacze to substancje psychoaktywne, które mogą działać podobnie do  narkotyków; można je legalnie kupić w Polsce. Są sprzedawane m.in. jako przedmioty kolekcjonerskie lub nawozy do roślin. Nie ma dokładnej statystki zatruć dopalaczami, w szpitalach kwalifikowane są one jako tzw. inne zatrucia.

zew, PAP