"Komorowski kłamie jak Kwaśniewski"

"Komorowski kłamie jak Kwaśniewski"

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Janusz Palikot, fot. Wprost
Janusz Palikot, lider Ruchu Poparcia, atakuje prezydenta Bronisława Komorowskiego za niespełnienie wyborczych obietnic dotyczących wycofania polskich wojsk z Afganistanu. - Komorowski zawodzi - mówi Palikot w Tok FM.
- Nic nie dostaliśmy. Gdzie są obiecane rakiety? To wszystko były kłamstwa Kwaśniewskiego, Millera, Kaczyńskiego i teraz Komorowskiego. Politycy nas oszukują, nie są w stanie załatwić głupich wiz do USA. My mamy prosić o wizy, a nasi ludzie mają ginąć w Afganistanie? W imię czego? – pyta Janusz Palikot, oskarżając prezydenta Bronisława Komorowskiego o niedotrzymanie przedwyborczych obietnic. - Zorganizujemy manifestacje przed pałacem prezydenckim w związku z tym, że prezydent Komorowski zawodzi - zapowiada poseł z Biłgoraja.

Byłego lidera lubelskiej Platformy bulwersuje, że na wojnę w Afganistanie Polska wydaje miliony złotych. Tymczasem - zdaniem twórcy Ruchu Poparcia - w kraju nie ma pieniędzy na przedszkola i żłobki. Według Palikota, zobowiązania Polski wobec NATO nie są jednoznaczne z obowiązkiem utrzymania polskiego zaangażowania w Afganistanie. - Inne kraje się wycofują wcześniej. – argumentuje były poseł PO.

Palikot rozmawiał z posłanką Joanną Kluzik-Rostkowską, zanim została wyrzucona z partii Jarosława Kaczyńskiego. – Mówiła, że albo uda się im (skrzydłu liberalnemu PiS - red.) przejąć władzę i narzucić pewien sposób funkcjonowania partii, albo pożegnają się z PiS-em, ale nie planują przejścia do innych partii - relacjonuje lider Ruchu Poparcia. Palikot twierdzi, że wyrzuceni z PiS posłowie mają opinię publiczną po swojej stronie. - Wysłałem nawet SMS-a gratulującego Joannie – dodaje Palikot. Przewiduje, że jeszcze kilkunastu posłów PiS-u odejdzie z partii i stworzy nową formację. - Będą walczyć z  PO, ale nie wierzę, że im się uda - ocenia Palikot. Były poseł Platformy dodaje, że destrukcja PiS-u jest dużą szansą dla SLD i Ruchu Poparcia.

KW, TOK FM

+
 4

Czytaj także