Łódzki PSL stawia na kobiety

Łódzki PSL stawia na kobiety

Dodano:   /  Zmieniono: 5
40 proc. kandydatów PSL w wyborach do Rady Miejskiej w Łodzi to kobiety. Połowa pierwszych miejsc na listach należy do kobiet - poinformował kandydat Stronnictwa na prezydenta Łodzi, wiceminister zdrowia Adam Fronczak.

- Myślę, że PSL parytet płci wypełnia w sposób bardzo dobry - podkreślił Fronczak, który przedstawił listy Stronnictwa w ośmiu okręgach wyborczych do Rady Miejskiej w Łodzi. Przypomniał, że PSL wystawiło w sumie 74 kandydatów na miejskich radnych.

Wiceminister podkreślił, że kandydaci PSL reprezentują różnego rodzaju zawody. Są wśród nich doświadczeni samorządowcy, lekarze, prawnicy, ludzie kultury, przedsiębiorcy i studenci. Najmłodszy kandydat ma 21 lat, a średni wiek kandydatów to 47 lat. Liderami list PSL do sejmiku województwa łódzkiego w dwóch okręgach w Łodzi są: były piłkarz ŁKS i reprezentacji Polski Jacek Ziober oraz dyrektor Muzeum Tradycji Niepodległościowych Henryk Siemiński. - Tak duża reprezentacja to osoby, które są godne zaufania, które sprawdziły się na swoich stanowiskach, które mają swoje osiągnięcia. Myślę, że najwyższy czas, aby uspokoić polityczną atmosferę w Łodzi, aby doprowadzić do konsensusu, aby zbudować wielką koalicję na rzecz Łodzi. To jest to, co jest niezbędne, aby nasze miasto było postrzegane jako miasto politycznie przewidywalne, miasto bezpieczne - powiedział Fronczak.

Zdaniem kandydata PSL na prezydenta Łodzi programy jego rywali będą się powielać lub będą podobne, bo większość kandydatów rozumie, co trzeba w Łodzi zrobić. W ocenie Fronczaka "nie sztuką jest jednak powiedzieć, co trzeba zrobić, ale sztuką jest powiedzieć, jak to zrobić, jak dalece być konsekwentnym, aby wdrożyć w życie czasami trudne i nie zawsze popularne projekty". Według Fronczaka tam, gdzie rządzi PSL, "jest ład, porządek i bezpieczeństwo". - Tam jest spokój, tam jest stabilna polityka. Tego oczekują mieszkańcy Łodzi - podkreślił polityk.

Lider PSL w województwie łódzkim, poseł Mieczysław Łuczak przypomniał, że Stronnictwo jeszcze nigdy nie rządziło w Łodzi, a - jego zdaniem - "wszyscy, którzy sprawowali władzę, mniej lub bardziej się nie sprawdzili". - A więc dajcie nam szansę - apelował.

PAP, arb

+
 5

Czytaj także