Wykluczona ostatnio z Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kluzik-Rostkowska ocenia, że rząd nie spełnia dobrze swoich funkcji, a jego poparcie wynika głównie ze straszenia wyborców opozycją. - Poparcie PO szybuje, a jednocześnie ponad 50 proc. Polaków uważa, że obecny rząd jest złym rządem – zauważa Kluzik-Rostkowska - Ja miałabym odwagę prowadzić inną politykę – dodaje.
Kluzik-Rostkowska twierdzi, że rząd nie realizuje obietnic dotyczących przedsiębiorców, a komisja Przyjazne Państwo dogorywa. – Najważniejsze dla Polski, to postawić na rozwój: realna deregulacja gospodarki i aktywna polityka proinwestycyjna. Trzeba wspierać cyfryzację oraz zmniejszać obciążenia administracyjne wobec przedsiębiorców - tłumaczy była posłanka PiS. Wylicza następnie, że przedsiębiorstwo w ciągu roku w Polsce musi dokonać 29 płatności i spędzić 325 godzin na ich obliczaniu i raportowaniu, podczas gdy w Szwecji są to zaledwie dwie opłaty.
Według Kluzik-Rostkowskiej istotna jest także przebudowa systemu pomocy społecznej. – Obecny system został wprowadzony za czasów Jacka Kuronia i zwyczajnie się wyczerpał – ocenia była wiceminister pracy i polityki społecznej oraz rozwoju regionalnego.
Pytana o założenie własnej partii, posłanka apeluje o cierpliwość. – Proszę mnie nie prowokować do przedwczesnych deklaracji. Doświadczenie rządowe podpowiada mi jedno: zanim coś zaproponujesz, wypytaj szczegółowo samych zainteresowanych, jakich zmian oczekują – asekuruje się była posłanka PiS-u. - Polsce z pewnością potrzebna jest silna opozycja – przekonuje Kluzik-Rostkowska. - Nowa formacja, to wielka możliwość działania, ale tez ogromna odpowiedzialność – dodaje posłanka nie wykluczając możliwości utworzenia nowej partii.
kw, "Dziennik Gazeta Prawna"
Według Kluzik-Rostkowskiej istotna jest także przebudowa systemu pomocy społecznej. – Obecny system został wprowadzony za czasów Jacka Kuronia i zwyczajnie się wyczerpał – ocenia była wiceminister pracy i polityki społecznej oraz rozwoju regionalnego.
Pytana o założenie własnej partii, posłanka apeluje o cierpliwość. – Proszę mnie nie prowokować do przedwczesnych deklaracji. Doświadczenie rządowe podpowiada mi jedno: zanim coś zaproponujesz, wypytaj szczegółowo samych zainteresowanych, jakich zmian oczekują – asekuruje się była posłanka PiS-u. - Polsce z pewnością potrzebna jest silna opozycja – przekonuje Kluzik-Rostkowska. - Nowa formacja, to wielka możliwość działania, ale tez ogromna odpowiedzialność – dodaje posłanka nie wykluczając możliwości utworzenia nowej partii.
kw, "Dziennik Gazeta Prawna"