Rodziny Katyńskie nie będą żądać od Rosji odszkodowań za zbrodnię

Rodziny Katyńskie nie będą żądać od Rosji odszkodowań za zbrodnię

Federacja Rodzin Katyńskich nie będzie zgłaszać w stosunku do władz Rosji roszczeń finansowych - głosi oświadczenie federacji. Przypomniano w nim, że Rodziny Katyńskie przyjęły takie stanowisko już w maju 2008 roku.
- Nie ma ceny za śmierć męża, ojca czy brata, nie ma ceny za honor i godność Polaka. Dopuszczamy myśl, że symboliczną rekompensatą finansową mogłoby być powołanie w Federacji Rosyjskiej fundacji, której celem byłaby realizacja w Polsce trwałego obiektu-pomnika (szpital, szkoła) noszącego imię Ofiar Zbrodni Katyńskiej - napisała wówczas w uchwale federacja.

W piątek izba niższa rosyjskiego parlamentu przyjęła uchwałę w  sprawie zbrodni katyńskiej. Mord na polskich oficerach wiosną 1940 roku uznano w niej za zbrodnię reżimu stalinowskiego. W dokumencie tym Duma potępiła "reżim, który gardził prawami i życiem ludzi", jak również wyraziła "głębokie współczucie wszystkim ofiarom nieuzasadnionych represji, ich rodzinom i bliskim". - Należy dalej badać archiwa, weryfikować listy zabitych, przywracać dobre imię tych, którzy zginęli w Katyniu i innych miejscach, wyjaśniać wszystkie okoliczności tragedii - napisała w swej uchwale Duma Państwowa.

Piątkową uchwałę Dumy Federacja Rodzin Katyńskich określiła jako "bardzo ważny gest". W swym stanowisku dodała, że czeka na spełnienie słów o dalszym wyjaśnianiu wszystkich okoliczności zbrodni.

Doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, prof. Tomasz Nałęcz powiedział w niedzielę, że  sprawa zbrodni katyńskiej będzie tematem rozmów między prezydentami Polski i Rosji podczas spotkania w Warszawie 6 grudnia. Dodał, że kwestia ewentualnych odszkodowań pojawi się, "jeśli obydwaj prezydenci zgodzą się co do tego, że sprawa katyńska ze wszystkimi konsekwencjami musi zostać do końca wyjaśniona i rozwiązana". Zaznaczył, że warunkiem podjęcia kwestii odszkodowań jest też wystąpienie rodzin o ich przyznanie.

W sobotę do kwestii odszkodowań odniósł się prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Szef PiS mówił, że "powinny być wypłacone odszkodowania przede wszystkim rodzinom ofiar". - Ale można mówić także o odszkodowaniach także dla państwa polskiego. To jest kwestia do  dyskusji, ale taki problem istnieje - zaznaczył.

- Rosja musi stać się normalnym państwem, którego dotyczą wszystkie te zobowiązania, które dotyczą także innych państw, w  wymiarach odnoszących się też do ich wyjątkowo ponurej, tragicznej historii - dodał Kaczyński. Według niego MSZ powinno stawiać kwestię odszkodowań na spotkaniach z Rosjanami; podobnie Bronisław Komorowski podczas wizyty w Polsce prezydenta Dmitrija Miedwiediewa.

pap, em

Czytaj także

 1
  • As   IP
    To jest kolejny przykład, jak ludzie tak berdzo pokrzywdzeni, przez tyle lat walczący i lekceważeni, potrafią wznieść się PONAD , broniąc honoru, dobrego imienia i prawdy. Kaczyński swoim \"wystąpieniem\" także potwierdził swoje pryncypia.