Francja: przestańcie kaprysić!

Francja: przestańcie kaprysić!

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kraje kandydujące do Unii powinny przestać kaprysić z powodu wysokości dopłat dla rolników i dostrzec przyszłe korzyści - uważa francuski minister rolnictwa.
W szorstkiej ocenie procesu rozszerzenia Unii o kraje Europy Środkowej i Wschodniej, minister Jean Glavany stwierdził, że kandydaci nie powinni dłużej koncentrować się na dopłatach bezpośrednich do produkcji rolnej, ale na potencjale unijnych planów rozwoju obszarów wiejskich.

"Kiedy jestem w krajach kandydujących, mówię im, by nie patrzyli pożądliwie na dopłaty bezpośrednie i skupili się na rozwoju wsi, który jest o wiele ważniejszy dla ich drobnych gospodarstw" - powiedział podczas debaty we Francuskim Instytucie Stosunków Międzynarodowych.

Kraje aspirujące do UE nie akceptują propozycji Komisji Europejskiej stopniowego zwiększania dopłat bezpośrednich poczynając w 2004 r. od 25 proc. wysokości dopłat, którą obecnie otrzymują kraje "piętnastki", i uzyskania pełnej ich wysokości po dziesięciu latach od chwili rozszerzenia.

Komisja ponadto zapowiedziała, że do dyspozycji tych krajów będą spore fundusze na modernizację rolnictwa.

Glavany przypomniał, że kandydaci do Unii będą musieli jeszcze przed akcesją dostosować się do unijnych standardów bezpieczeństwa żywności.

em, pap

Czytaj też: Jałmużna z Brukseli