Arcybiskup Józef Życiński nie żyje

Arcybiskup Józef Życiński nie żyje

Dodano:   /  Zmieniono: 58
(fot. Forum)
W wieku 63 lat zmarł metropolita lubelski arcybiskup Józef Życiński. Prawdopodobną przyczyną śmierci był wylew krwi do mózgu.
- Arcybiskup zmarł nagle w Rzymie - poinformowała Konferencja Episkopatu Polski. Informację potwierdził pracownik Casa del Clero, w którym zatrzymał się arcybiskup. Metropolita lbrał udział w obradach Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego. Abp Życiński już 9 lutego czuł się źle, a stan jego zdrowia budził zaniepokojenie.

- To wielki szok, wielkie zaskoczenie i wielka strata. To człowiek wielkiego formatu, wielki intelektualista, który wnosił w Kościół w Polsce, w Kościół powszechny bardzo wiele. To jest strata bardzo wielka i trzeba powiedzieć, że niepojęte są zamiary Pana Boga - powiedział kardynał Kazimierz Nycz.

- To było po prostu jakieś olśnienie jego mądrością i sposobem myślenia, a poza tym to był człowiek o niesłychanym uroku osobistym. Wydawał mi się jednym z ludzi odpowiedzialnych za Kościół, których się po prostu opatrznościowo ma. Widzę nagle wielką pustkę w miejscu, w którym powinien być człowiek o takiej głębokiej duchowości i takiej mądrości, jaką on miał i takiej odwadze stawiania wszystkich problemów, nazywania ich po imieniu i próbowania odpowiedzi na nie, która jest mądra, spokojna, nieawanturnicza, niesłychanie daleka od polityki, a równocześnie bardzo odważna i mądra - podkreśliła była publicystka Tygodnika Powszechnego Józefa Hennelowa.

Abp Życiński otrzymał święcenia kapłańskie w 1972 r. w Częstochowie. W listopadzie 1990 r. został tarnowskim biskupem diecezjalnym. Od 14 czerwca 1997 r. był metropolitą lubelskim. W 1981 został profesorem nadzwyczajnym, a w 1988 zwyczajnym. Był Wielkim Kanclerzem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Wykładał m.in. w Berkeley, Oksfordzie, Catholic University of America w Waszyngtonie, Catholic University of Australia w Sydney. W 2005 został doktorem honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Był autorem ponad 50 książek i ponad 300 artykułów poświęconych problematyce filozoficznej i teologicznej.

zew, PAP

 58
  • ferdynand@vp.pl   IP
    Nadzwyczajny owoc (wersja zmodyfikowana)
    Dzisiejsza msza św. żałobna w Archikatedrze Lubelskiej w intencji śp. abp. Józefa Życińskiego wpisała się w oczekiwania - otwartego na problemy - współczesnego świata, stając się tym samym cennym darem pośmiertnym tego Arcypasterza. Przykładowo: czy mógł przypuszczać kandydujący na prezydenta Bronisław Komorowski, przypominający mieszkańcom prymasowskiego miasta , że patronką Łowicza jest św. Wiktoria symbolizująca zwycięstwo i modlący się przy sarkofagu prymasa Adama Ignacego Komorowskiego, że będzie przyznawał pośmiertnie Krzyż Wielki Odrodzenia Polski wielkiemu hierarsze Kościoła i podczas liturgii żałobnej zajmie miejsce należne Prezydentowi Rzeczypospolitej.
    Na uwagę zasługuje również wyrażanie się o śp. Józefie Życińskim z najwyższym uznaniem przez obecnych dostojników Kościoła jako o człowieku niezwykłej umiejętności harmonijnego łączenia wiary i rozumu inaczej ujmując duchowości i intelektu, i podejmującego się - w tym świetle - rozwiązywania najtrudniejszych problemów społecznych. Podobnie, padające pod adresem zmarłego określenia, typu: niedościgniony wzór dla duszpasterzy, kochający ludzi bez względu na prezentowane poglądy, wierny Kościołowi, Polsce i Światu, szafarz Bożego Zaufania, podzielający pasje Zbigniewa Herberta i  Jana Twardowskiego dowodzą, że Jego częste cierpienia z powodu braku zrozumienia dla wydawanych opinii – wydały plon stokrotny.
    Na owo zapoczątkowane otwarcie - wyjście z Wieczernika – szczególnie oczekiwała polska inteligencja, w tym młode pokolenie.
    Dr Ferdynand Froissart
    • ferdynand@vp.pl   IP
      Nadzwyczajny owoc
      Dzisiejsza msza św. żałobna w Archidiecezji Lubelskiej w intencji śp. abp. Józefa Życińskiego wpisała się w oczekiwania otwartego na problemy współczesnego świata - stając się tym samym cennym darem pośmiertnym tego Arcypasterza. Przykładowo: czy mógł przypuszczać kandydujący na prezydenta Bronisław Komorowski, przypominający mieszkańcom prymasowskiego miasta , że patronką Łowicza jest św. Wiktoria symbolizująca zwycięstwo i modlący się przy sarkofagu prymasa Adama Ignacego Komorowskiego, że będzie przyznawał pośmiertnie Krzyż Wielki Odrodzenia Polski wielkiemu hierarsze Kościoła i podczas liturgii żałobnej zajmie miejsce należne Prezydentowi Rzeczypospolitej.
      Na uwagę zasługuje również wyrażanie się o śp. Józefie Życińskim z najwyższym uznaniem przez obecnych dostojników Kościoła jako o człowieku niezwykłej umiejętności harmonijnego łączenia wiary i rozumu inaczej duchowości i intelektu, i podejmującego się - w tym świetle - rozwiązywania najtrudniejszych problemów społecznych. Podobnie podające pod adresem zmarłego określenia, typu: niedościgniony wzór dla duszpasterzy, kochający ludzi bez względu na prezentowane poglądy, wierny Kościołowi, Polsce i Światu, szafarz Bożego Zaufania, podzielający pasje Zbigniewa Herberta i  Jana Twardowskiego dowodzą, że jego częste cierpienia z powodu braku zrozumienia dla Jego sposobu myślenia – wydały plon stokrotny.
      Jestem pewny, że na owe zapoczątkowane otwarcie - wyjście z Wieczernika – szczególnie oczekiwała polska inteligencja w tym młode pokolenie.
      Dr n. fiz, Ferdynand Froissart
      • bez-nazwy   IP
        pseudonim kapusia ub
        • Grabarz   IP
          Ludzie ! Wrota Piekieł otwarte. Lucyfer i Belzebub czeka ! Który biskup następny ? Amen
          • faust   IP
            rech, rech, szkoda że nie trzech...

            Czytaj także