- Wciąż tkwimy w okopach IV RP. Tusk tu niczym nie różni się od Kaczyńskiego. Obaj uważają biznes za coś podejrzanego i już - pisze na swoim blogu Janusz Palikot.
Według byłego posła Platformy Obywatelskiej "przez cztery lata rządów premier nie miał odwagi spotkać się z biznesmenem". - Ani razu - grzmi Palikot i dodaje: - Tak jakby ta grupa społeczna to byli przestępcy.
Palikot uważa, że "ministrowie Tuska sekują polski kapitał z prywatyzacji, a Bielecki buduje czebole państwowe czyli spółki kontrolowane przez polityków, które wykupują kolejne". - Czym to się różni od PIS-u? Niczym!!! PR-em Tylko! - dodaje Janusz Palikot.
ps
