PJN: w Polsce będzie niebezpieczniej

PJN: w Polsce będzie niebezpieczniej

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. Wprost) Źródło: Wprost
Klub PJN uważa, że reforma administracyjna rządu, zakładająca likwidację niektórych posterunków policji, spowoduje obniżenie bezpieczeństwa publicznego. PJN ma nadzieję, że premier Donald Tusk w najbliższym czasie przedstawi całościową reformę policji.
"Dziennik Gazeta Prawna" napisał, że na skutek reformy administracyjnej rządu, w samym województwie mazowieckim w marcu zlikwidowano kilkanaście posterunków policji. W ubiegłym tygodniu -  donosi gazeta - po protestach samorządowców, reforma została wstrzymana i  jej dalsze realizowanie planowane jest po wyborach; posterunki likwidowane mają być w ramach oszczędności.

Poseł PJN Jacek Pilch powiedział, że likwidacja posterunków w całej Polsce będzie odbywała się kosztem bezpieczeństwa publicznego. - Posterunki policji w małych miejscowościach są gwarantem bezpieczeństwa, dlatego nie można ich likwidować. Obywatel ma prawo czuć się tak samo bezpiecznie w dużym i małym mieście -  podkreślił. Poseł ocenił, że obecnie policja nie ma szefa, ponieważ minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller zajmuje się głównie wyjaśnianiem katastrofy smoleńskiej. - Bezpieczeństwo nie jest priorytetem tego rządu - uważa Pilch.

Dodał, że przerwanie realizowania reformy przez PO spowodowane jest głównie nadchodzącymi wyborami. - Rząd zorientował się, że reforma, która zakłada likwidację posterunków policji jest strzałem w kolano przed wyborami. Dlatego będzie realizowana po ich zakończeniu - stwierdził.

Wiceprzewodnicząca klubu PJN Elżbieta Jakubiak powiedziała, że dalsza realizacja reformy spowoduje osłabienie państwa w gminach i ograniczy możliwość wykonywania obowiązków przez Policję. - Spowoduje to wycofanie się instytucji państwa w mniejszych miejscowościach - stwierdziła. Jakubiak wyraziła nadzieję, że premier w najbliższym czasie przedstawi całościową reformę policji z jednoczesnym planem doposażenia tej instytucji. - Policja wycofana ze stadionów powoduje, że nie możemy czuć się na nich bezpiecznie. Policja wycofana z gmin to jest zmniejszenie bezpieczeństwa dla naszych rodzin, dzieci - dodała wiceszefowa klubu PJN.

zew, PAP