- Absurdalne, niewiarygodne. Cieszę się, że tak szybko zareagował Prokurator Generalny. Te sprawy trzeba nazywać po imieniu, określać je jako brednie i bzdury - powiedział Schetyna.
Rzecznik Prokuratora Generalnego Mateusz Martyniuk poinformował we wtorek, że w zeznaniach świadka koronnego Piotra K., ps. Broda, w żadnym miejscu nie pojawia się informacja o rzekomym finansowaniu PO z nielegalnych źródeł. Również sam Prokurator Generalny Andrzej Seremet stwierdził, że w tych protokołach, z którymi miał okazję się zapoznać, "tego rodzaju informacje się nie pojawiają".
Drzewiecki oświadczył, że zawarte w wywiadzie informacje na jego temat są nieprawdziwe i naruszają jego dobra osobiste. Zapowiedział, że w najbliższym czasie przeciwko Kamińskiemu na drogę sądową. Premier Donald Tusk stwierdził, że Kamiński miał wiele lat, aby tego typu sprawy skierować do prokuratury i do końca wyjaśnić. - Dzisiaj po raz kolejny potwierdził, że drastyczną pomyłką było mianowanie takiego człowieka na taką funkcję publiczną - powiedział szef PO.
W piątek - na wniosek posłów PiS - sprawą zajmie się z kolei sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka. Szef komisji Ryszard Kalisz (SLD) zaprosił na to posiedzenie Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta.
zew, PAP
