"Arbeit macht frei" w muzeum, a nie na bramie

"Arbeit macht frei" w muzeum, a nie na bramie

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. Wikipedia) 
Oryginalny napis "Arbeit macht frei" nie wróci już na bramę główną byłego niemieckiego obozu Auschwitz, lecz stanie się węzłowym elementem nowej wystawy głównej muzeum. Międzynarodowa Rada Oświęcimska nie zgłosiła zastrzeżeń do tego projektu.

Dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau Piotr M.A. Cywiński przekazał członkom Rady opinię konserwatorów dotyczącą historycznego napisu. Aby zabytek był bezpieczny, w jego otoczeniu powinna być odpowiednia wilgotność i stała temperatura, między 17 a 19 stopni C. Sekretarz Rady Marek Zając podkreślił, że bez zagwarantowania takich warunków, napis będzie ulegał powolnej degradacji i za kilka lat trzeba go będzie poddać pracochłonnym zabiegom konserwatorskim.

- Wiemy, jakie są warunki pogodowe w Polsce. Państwowe Muzeum Auschwitz proponuje, aby oryginalny napis został umiejscowiony na nowej wystawie głównej. Chodzi o to, by  był powszechnie dostępny, ale i bezpieczny. Będzie stanowił niezwykle istotny, węzłowy element wystawy. Członkowie Rady nie zgłosili zastrzeżeń do tego pomysłu. Dla każdego, komu leży na sercu dobro tego miejsca, jest jasne, że decyzja o  wystawieniu napisu na zewnątrz byłaby niepotrzebnym narażaniem go na niepotrzebne ryzyko i powolną degradację - poinformował Marek Zając.

Historyczny napis został skradziony z bramy byłego niemieckiego obozu w grudniu 2009 roku. Krótko potem policjanci odzyskali zabytek zniszczony przez złodziei, którzy między innymi pocięli go na trzy części. Prace naprawcze i konserwatorskie trwały ponad rok - zakończyły się w maju. Obecnie na bramie znajduje się replika napisu.

Nowa wystawa główna w Muzeum Auschwitz powstać do 2014 roku. Ma  przybliżać zasadnicze funkcje i historię niemieckiego obozu, przedstawiać Auschwitz na tle przebiegu wojny jako kulminację niemieckiej nazistowskiej polityki kompletnego wyniszczenia Żydów. Ekspozycja pokaże też realizację programu zagłady Romów, likwidacji polskiej inteligencji i  warstw przywódczych narodu polskiego, członków ruchu oporu i innych grup narodowych oraz mniejszości.

PAP, arb