700 tys. zł z opłat za abonament rtv trafiło na prywatne konta. Było możliwe, ponieważ KRRiT nie posiada ewidencji osób, które powinny płacić abonament.
"Jadwiga P. i jej córka Agnieszka P. pracowały w księgowości pilskiej poczty. W okresie od stycznia 1995 r. do maja 2001 roku, pieniądze za abonament radiowo-telewizyjny, które wpłacali mieszkańcy Piły, przelewały na prywatne konta. Oskarżono je o wyłudzenie na szkodę Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji" - poinformowała Maria Wierzejewska-Raczyńska z Prokuratury Rejonowej w Pile.
Jej zdaniem, takie przestępstwo było możliwe, ponieważ KRRiT nie posiada ewidencji osób, które powinny płacić abonament.
Ponadto matka i córka zostały oskarżone o wyłudzenie ponad 180 tys. zł na szkodę Poczty Polskiej. "Oskarżone fałszowały rejestry obrotów bankowych poczty. W miejsce wysokich kwot wpisywały niskie, a pozostałe nadwyżki przelewały na konta osobiste" - powiedziała prokurator Wierzejewska-Raczyńska.
Po wykryciu sprawy i złożeniu przez Urząd Pocztowy w Pile doniesienia o popełnieniu przestępstwa Jadwiga P. i Agnieszka P. zostały dyscyplinarnie zwolnione z pracy. Od lipca 2001 roku są w areszcie.
Oskarżonym za zarzucane przestępstwa grozi kara od sześciu miesięcy do 10 lat więzienia.
em, pap
Jej zdaniem, takie przestępstwo było możliwe, ponieważ KRRiT nie posiada ewidencji osób, które powinny płacić abonament.
Ponadto matka i córka zostały oskarżone o wyłudzenie ponad 180 tys. zł na szkodę Poczty Polskiej. "Oskarżone fałszowały rejestry obrotów bankowych poczty. W miejsce wysokich kwot wpisywały niskie, a pozostałe nadwyżki przelewały na konta osobiste" - powiedziała prokurator Wierzejewska-Raczyńska.
Po wykryciu sprawy i złożeniu przez Urząd Pocztowy w Pile doniesienia o popełnieniu przestępstwa Jadwiga P. i Agnieszka P. zostały dyscyplinarnie zwolnione z pracy. Od lipca 2001 roku są w areszcie.
Oskarżonym za zarzucane przestępstwa grozi kara od sześciu miesięcy do 10 lat więzienia.
em, pap