Lokalny szef SLD wybrał PO

Lokalny szef SLD wybrał PO

Dodano:   /  Zmieniono: 
Były szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Kielcach, radny miejski Robert Siejka, dołączył do klubu radnych Platformy Obywatelskiej - poinformowała szefowa świętokrzyskiej PO, poseł Marzena Okła-Drewnowicz.
Siejka w ubiegłorocznych wyborach samorządowych startował w wyborach do kieleckiej rady miasta z listy SLD, był szefem miejskich struktur partii. 20 grudnia zrzekł się funkcji i wystąpił z Sojuszu w  "proteście przeciw marginalizowaniu jego osoby" w ugrupowaniu. Od tego momentu w radzie pracował jako radny niezrzeszony.

"Wzmocniona drużyna PO"

Jak tłumaczyła Okła-Drewnowicz, lokalne władze PO od kilku miesięcy zastanawiały się nad zaproszeniem Siejki do współpracy w radzie miasta. Decyzję przyspieszyła poniedziałkowa rezygnacja, z członkostwa w PO i w klubie tego ugrupowania, radnego Jerzego Pyrka. - Jesteśmy przekonani, że nasza współpraca będzie owocna i  merytoryczna, a tak wzmocniona drużyna PO będzie osiągała coraz lepsze wyniki wyborcze. Ale przede wszystkim będzie konstruktywnie pracowała na rzecz rozwoju Kielc - powiedziała Okła-Drewnowicz. Szefowa świętokrzyskiej PO dodała, że propozycję dołączenia do  klubu PO złożono Siejce ze względu na jego bardzo dobrą opinię, doświadczenie samorządowe i  merytoryczną pracę podczas posiedzeń komisji rady miasta i plenarnych sesji gremium.

Głosował jak PO

Siejka mówił, że zdecydował przyłączyć się do klubu PO po głębokiej analizie. Do decyzji skłoniły go m.in. trudności, jakie wynikają z pracy radnego niezrzeszonego. - Miałem mniej informacji o zamysłach władz miasta, które często są konsultowane podczas posiedzeń klubów - tłumaczył. Dodał też, że w wielu głosowaniach nad uchwałami wyrażał podobną opinię, jak radni PO. Radny nie wykluczył, że w przyszłości zdecyduje się na wstąpienie w szeregi PO, ale na razie chce odpocząć od życia partyjnego.

Siejka przez 24 lata był związany z lewicą. To jego trzecia kadencja w kieleckiej radzie miasta. Pełnił funkcję radnego także w latach 1998-2002 i 2006-2010. W grudniu swoje odejście z Sojuszu tłumaczył pomijaniem go przy rozmowach w sprawie koalicji w radzie miasta i  podziału funkcji radnych. Według Siejki, przewodniczący świętokrzyskiego SLD, poseł Sławomir Kopyciński "doprowadził do braku akceptacji jego kandydatury w wyborach na urząd prezydenta Kielc" ze strony władz krajowych partii, mimo że wcześniej sam to kandydowanie zaproponował, a miejska i wojewódzkie struktury SLD jednogłośnie je zaakceptowały.

Pyrek odszedł z PO

W poniedziałek z członkostwa w PO zrezygnował radny tego ugrupowania, Jerzy Pyrek. Jednym z powodów było przegłosowanie przez radę uchwały zezwalającej władzom Kielc na sprzedaż udziałów szpitala miejskiego. Pyrek zagłosował przeciw uchwale, trzech radnych PO poparło zapisy dokumentu, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Obecnie w 25-osobowej radzie miasta Kielce najwięcej radnych -  siedmiu - ma klub Porozumienia Samorządowego "Wojciech Lubawski", po pięciu radnych mają SLD, PiS i PO. Trzech pozostałych radnych, niezrzeszonych w klubach, startowało w wyborach z list PSL (dwie osoby) i PO.

zew, PAP