Rośnie akceptacja Polaków w Europie - za przyjęciem naszego kraju do UE wypowiada się 47 proc. Europejczyków, rok wcześniej - 44 proc - wynika z sondażu "Eurobarometr". Najmocniej popierają nas Szwedzi.
Polska miała największe poparcie w Szwecji (75 proc. za i tylko 15 proc. przeciw), Danii (72 i 22 proc.) i Grecji (65 i 23 proc.), a 50 proc. i więcej ankietowanych popierało polską kandydaturę także we Włoszech, Holandii, Irlandii, Portugalii i Luksemburgu.
Najwięcej przeciwników polskiego członkostwa było jesienią zeszłego roku w Austrii (54 proc.), jedynym kraju, w którym tradycyjnie przeciwko polskiej kandydaturze opowiada się większość ankietowanych.
Co najmniej 40 proc. przeciwnych polskiej kandydaturze było także we Francji (48 proc. przeciw i 36 proc. za), Niemczech (44 przeciw i 42 za) oraz w Belgii.
Jednak przy znacznym sprzeciwie wobec polskiej kandydatury, Polska była we Francji i tak najpopularniejszym kandydatem do Unii. Francja jest bowiem jedynym państwem Unii, w którym liczba przeciwników poszerzenia zdecydowanie przewyższa liczbę zwolenników. Prawie wszędzie popularniejsze od Polski są Malta (51 proc. za i 28 proc. przeciw w całej Unii) i Węgry (odpowiednio 50 i 30 proc.), zaś nieco mniejszym poparciem cieszą się Cypr i Czechy (45 i 34).
Największy kontrast między poparciem dla Polski i Węgier występuje w Austrii, gdzie za kandydaturą Węgier opowiada się dwie trzecie ankietowanych, prawie dwukrotnie więcej niż za kandydaturą Polski. Różnica, choć nieco mniejsza, na korzyść Węgier występuje też w Niemczech.
Dalsze miejsca w rankingu kandydatów zajmują Słowacja, państwa bałtyckie i Słowenia, która ma już więcej przeciwników niż zwolenników. Jeszcze mniej popularne są Bułgaria i Rumunia.
Tradycyjnie najmniej popularnym kandydatem w większości państw Unii jest Turcja, którą popiera 34 proc., a przeciwko jej przystąpieniu jest 46 proc. obywateli Unii.
Sondaż potwierdził, że przytłaczająca większość obywateli Unii poparłaby kandydatury Norwegii i Szwajcarii, gdyby społeczeństwa tych krajów zmieniły zdanie i chciały przystąpić do UE. Natomiast najmniej popularnym potencjalnym kandydatem jest Albania.
Na ogólne pytanie o poszerzenie Unii najwięcej pozytywnych odpowiedzi pada tradycyjnie w Grecji - w ostatnim "Eurobarometrze" 74 proc., a rok wcześniej 70 proc.
Poszerzenie jest też bardzo popularne w Szwecji i Danii (po 69 proc.). Ponad połowa społeczeństwa popiera je także w Hiszpanii, Włoszech, Irlandii, Holandii, Portugalii, Finlandii i Luksemburgu.
les, pap
Najwięcej przeciwników polskiego członkostwa było jesienią zeszłego roku w Austrii (54 proc.), jedynym kraju, w którym tradycyjnie przeciwko polskiej kandydaturze opowiada się większość ankietowanych.
Co najmniej 40 proc. przeciwnych polskiej kandydaturze było także we Francji (48 proc. przeciw i 36 proc. za), Niemczech (44 przeciw i 42 za) oraz w Belgii.
Jednak przy znacznym sprzeciwie wobec polskiej kandydatury, Polska była we Francji i tak najpopularniejszym kandydatem do Unii. Francja jest bowiem jedynym państwem Unii, w którym liczba przeciwników poszerzenia zdecydowanie przewyższa liczbę zwolenników. Prawie wszędzie popularniejsze od Polski są Malta (51 proc. za i 28 proc. przeciw w całej Unii) i Węgry (odpowiednio 50 i 30 proc.), zaś nieco mniejszym poparciem cieszą się Cypr i Czechy (45 i 34).
Największy kontrast między poparciem dla Polski i Węgier występuje w Austrii, gdzie za kandydaturą Węgier opowiada się dwie trzecie ankietowanych, prawie dwukrotnie więcej niż za kandydaturą Polski. Różnica, choć nieco mniejsza, na korzyść Węgier występuje też w Niemczech.
Dalsze miejsca w rankingu kandydatów zajmują Słowacja, państwa bałtyckie i Słowenia, która ma już więcej przeciwników niż zwolenników. Jeszcze mniej popularne są Bułgaria i Rumunia.
Tradycyjnie najmniej popularnym kandydatem w większości państw Unii jest Turcja, którą popiera 34 proc., a przeciwko jej przystąpieniu jest 46 proc. obywateli Unii.
Sondaż potwierdził, że przytłaczająca większość obywateli Unii poparłaby kandydatury Norwegii i Szwajcarii, gdyby społeczeństwa tych krajów zmieniły zdanie i chciały przystąpić do UE. Natomiast najmniej popularnym potencjalnym kandydatem jest Albania.
Na ogólne pytanie o poszerzenie Unii najwięcej pozytywnych odpowiedzi pada tradycyjnie w Grecji - w ostatnim "Eurobarometrze" 74 proc., a rok wcześniej 70 proc.
Poszerzenie jest też bardzo popularne w Szwecji i Danii (po 69 proc.). Ponad połowa społeczeństwa popiera je także w Hiszpanii, Włoszech, Irlandii, Holandii, Portugalii, Finlandii i Luksemburgu.
les, pap