Trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego ogłoszono w poniedziałek w lasach Podkarpacia. Najtrudniejsza sytuacja panuje w północnej części województwa.
Najpoważniejsze zagrożenie pożarowe występuje w 10 nadleśnictwach północnej części regionu: Mielec, Głogów Małopolski, Leżajsk, Oleszyce, Lubaczów, Sieniawa, Radymno, Kolbuszowa, Tuszyma i Narol.
Wilgotność leśnej ściółki w regionie wynosi 13 proc., a powietrza 40 proc., poinformował rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Mirosław Wardęga. "Nawet niewielkie opady deszczu mogłyby poprawić sytuację. Poprawiłoby ją także zwiększenie wilgotności powietrza".
Od początku roku w regionie doszło do 13 pożarów, w których spłonęło 21 ha lasów.
We wszystkich lasach na Podkarpaciu na bieżąco prowadzony jest monitoring z powietrza, z 9 wież przeciwpożarowych oraz z ziemi.
em, pap
Wilgotność leśnej ściółki w regionie wynosi 13 proc., a powietrza 40 proc., poinformował rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Mirosław Wardęga. "Nawet niewielkie opady deszczu mogłyby poprawić sytuację. Poprawiłoby ją także zwiększenie wilgotności powietrza".
Od początku roku w regionie doszło do 13 pożarów, w których spłonęło 21 ha lasów.
We wszystkich lasach na Podkarpaciu na bieżąco prowadzony jest monitoring z powietrza, z 9 wież przeciwpożarowych oraz z ziemi.
em, pap