"Bez krytycznego znaczenia dla bomby"
- Autor zamachu, zbierając surowce do konstrukcji materiałów wybuchowych, bomby, dokonywał tych zakupów w wielu krajach, przede wszystkim w Norwegii, ale również w innych krajach europejskich. Realizowane transakcje w Polsce miały charakter marginalny - podkreślił Białek. Jak powiedział szef Centrum Antyterrorystycznego ABW płk Zbigniew Muszyński, Breivik kupił w Polsce kilkaset gramów jednej substancji oraz ponad 100 kg innej. W opinii ekspertów ABW zakupy dokonane w Polsce "nie miały krytycznego znaczenia dla konstrukcji bomby".
"Powód zakupu był bardzo logiczny"
W związku z zakupami Breivika ABW w niedzielę przeprowadziła czynności w kilku miejscach w Polsce, ale wszystkie były związane z jednym podmiotem. M.in. funkcjonariusze ABW "odwiedzili w domu" jedną osobę. - Na obecnym etapie mówimy o tej osobie tylko jako o świadku w tym postępowaniu, nie ma na razie żadnych przesłanek - przynajmniej Agencja ich nie posiada - które by mogły wskazywać na inne traktowanie - podkreślił wiceszef ABW. Dodał, że ta osoba współpracuje z ABW i udzieliła szerokich informacji oraz przekazała dokumenty. Białek poinformował też, że powód zakupu, który podawał Breivik, był bardzo logiczny. Podkreślił, że sprzedający nie miał świadomości, do czego mają być użyte surowce.
W Polsce nikogo nie zatrzymano
Białek zdementował też informacje RMF FM, jakoby kogoś w Polsce zatrzymano w związku z kontaktami z Breivikiem. - Mimo iż media podawały wcześniej informację na temat zatrzymań ewentualnych wspólników zamachowca, chciałbym powiedzieć, że takich informacji nie ma - powiedział.
Rzeczniczka wrocławskiej prokuratury okręgowej Małgorzata Klaus nie chciała potwierdzić żadnych informacji, podanych przez ABW na konferencji prasowej. - Mogę jedynie powiedzieć, że nikt w tej sprawie nie został zatrzymany, ani nikomu nie postawiono zarzutów. Dla dobra śledztwa nie udzielamy żadnych informacji na temat prowadzonych czynności - dodała. Jak podano w poniedziałek, ABW nie ma też informacji, by Breivik był w Polsce ani próbował kupić w naszym kraju broń.
W piątek w dwóch zamachach zorganizowanych przez Breivika zginęły co najmniej 93 osoby. Najpierw doszło do wybuchu bomby w centrum Oslo; potem Breivik na wyspie Utoya zastrzelił co najmniej 86 osób.
Breivik się przyznał. "Miałem współpracowników"
Norweski terrorysta podziwiał Putina. Kreml: to majaczenie szaleństwa
Breivik chciał zabić Angelę Merkel? "Mógł mieć kontakty z neonazistami"Terrorysta z Norwegii chce stanąć przed sądem w mundurze
Zamachowiec z Norwegii: działałem sam. Chciałem zmienić mój kraj
Terrorysta strzelał przez półtorej godziny, bo norweskiej policji zepsuła się łódź
Zamachowiec z Norwegii: moje czyny były potworne, ale konieczne
Norwegia: poziom zagrożenia terrorystycznego w kraju jest niski
Jeden ze sprawców masakry w Norwegii jest wciąż na wolności?
Bomba w Oslo, egzekucja na wyspie. Norwegia w szokuPremier Norwegii o zamachach: to koszmar. Policja: sprawca to chrześcijański fundamentalista
91 ofiar zamachów w Norwegii. Było kilku sprawców?
Sprawca masakry w Norwegii był rolnikiem i grał w World of WarcraftWstrząsające relacje świadków strzelaniny w Norwegii. "Udawaliśmy martwych, by przeżyć"
PAP, arb, zew
