Stenka, Preis i Garlicki zagrają swój ostatni dzień przed śmiercią

Stenka, Preis i Garlicki zagrają swój ostatni dzień przed śmiercią

Dodano:   /  Zmieniono: 
Losy trojga powstańców ukazane w retrospektywie - od momentu ich śmierci i kapitulacji Powstania po jego początek, komentowane przez chór z towarzyszeniem muzyki, w której pojawi się też dźwięk dzwonów stołecznych kościołów, zostaną ukazane w spektaklu "63 dni gniewu".

Spektakl przygotowany w ramach stołecznych obchodów 67. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego odbędzie się w niedzielny wieczór na  stołecznym pl. Krasińskich pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego.

- To będzie absolutnie szczególny koncert poprzez formę zastosowaną przez autora i reżysera Jarosława Minkowicza. Głównych bohaterów opowieści, kreowanych przez Danutę Stenkę, Kingę Preis i Łukasza Garlickiego, poznamy w dniu ich śmierci, w ostatnim dniu Powstania Warszawskiego, i chronologicznie będziemy się cofać, a więc spektakl zakończy się w dniu rozpoczęcia zrywu. To odwrócenie spowoduje inną percepcję, odmienny sposób odbierania historii powstańców, wywołując zupełnie innego rodzaju emocje, ponieważ spektakl kończymy radośnie, z  zapałem i chęcią do walki - opowiadał Andrzej Matusiak, dyrektor Stołecznej Estrady organizującej widowisko.

Jak zaznaczył, współczesna stylizacja aktorów będzie pomostem pomiędzy historią a teraźniejszością. Zgodnie z koncepcją scenarzystów oryginalne powstańcze teksty aktorzy będą czytać z tabletów, czyli przenośnych komputerów z ekranem dotykowym, wykorzystywanych często do  lektury książek w formie elektronicznej. Inscenizacja koncentrować się będzie na opisaniu trudu codziennych walk i życia osobistego powstańców oraz towarzyszących im skrajnych emocji, marzeń i planów. Formą spektakl będzie nawiązywał także do antycznej tragedii greckiej, gdzie losy bohaterów są komentowane przez towarzyszący im chór. W tej roli wystąpi tu Voice Factory pod przewodnictwem Waldemara Parzyńskiego.

- Istotna jest tu również warstwa muzyczna, której autorem jest kompozytor Józef Skrzek, jak się okazało prywatnie potomek powstańców śląskich. Stworzył on przepiękną, bardzo wzruszającą muzykę, do której wykonania zaprosił także innych wykonawców - Motion Trio oraz Atom String Quartet. Muzyka napisana jest nie tylko na instrumenty muzyczne i  chór, ale zawiera również dźwięki dzwonów kilku staromiejskich kościołów, które o określonej godzinie wplotą się w muzykę. To bicie dzwonów stanie się, mamy nadzieję, także pewnym symbolem tego, co  zdarzyło się 67 lat temu w Warszawie - podkreślił dyrektor Stołecznej Estrady.