Prof. Zbigniew Brzeziński został Honorowym Obywatelem Krakowa. W ten sposób nagrodzono go za wsparcie udzielane Polsce od wielu lat.
Profesora Zbigniewa Brzezińskiego - wybitnego politologa, byłego doradcę ds. bezpieczeństwa USA, nagrodzono za wysiłki, jakie czynił, aby Polska znalazła się w NATO, a także za obronę polskiej racji stanu, dawanie świadectwa prawdzie i pomoc udzielaną Polsce w jej najtrudniejszych momentach.
"Miasto Kraków nadaje dziś swoją najwyższą godność osobie niezwykłej, zasłużonej dla miasta, Polski oraz dla ładu europejskiego i światowego - mówił podczas uroczystości prezydent Krakowa Andrzej Gołaś. - Kraków i krakowianie są dumni, że ich współobywatelem jest prof. Brzeziński".
Brzeziński, dziękując za wyróżnienie podkreślił, że wejście Polski do Unii Europejskiej, niezależnie od pewnych objawów antydemokratycznych w Europie Zachodniej, "pogłębi zakodowanie w polskiej kulturze politycznej procedur demokratycznych" i "przyczyni się do większej przezroczystości w podejmowaniu ważnych decyzji państwowych". "Polaków nikt nie musi uczyć kochać wolności. Tradycje demokratyczne są instynktownie zakorzenione w kulturze politycznej Polski, ale wyczucie i instynktowne przyjęcie pewnych procedur demokratycznych nie jest rzeczą rozpowszechnioną - mówił prof. Brzeziński. - Udział w Unii Europejskiej stworzy szersze, stabilne, trwałe ramy dla dobrze funkcjonującej polskiej demokracji" - dodał.
Przed Polską stoi wielkie zadanie: utrwalenie wolności zewnętrznej i demokracji wewnętrznej poprzez dopasowanie suwerenności państwowej do nowych wymogów - uważa prof. Zbigniew Brzeziński.
Zdaniem Brzezińskiego, Polska powinna angażować się w czynną działalność NATO, a Sojusz Atlantycki "powinien się bardziej zaangażować w bezpieczeństwo na Bliskim Wschodzie, a z czasem nawet w obecność pokojową na Kaukazie".
Pytany przez dziennikarzy, jakie są jego zdaniem zagrożenia dla polskiej demokracji, prof. Brzeziński wymienił: tendencje do warcholstwa, brak poszanowania dla prawa i skłonności do prywaty.
em, pap
"Miasto Kraków nadaje dziś swoją najwyższą godność osobie niezwykłej, zasłużonej dla miasta, Polski oraz dla ładu europejskiego i światowego - mówił podczas uroczystości prezydent Krakowa Andrzej Gołaś. - Kraków i krakowianie są dumni, że ich współobywatelem jest prof. Brzeziński".
Brzeziński, dziękując za wyróżnienie podkreślił, że wejście Polski do Unii Europejskiej, niezależnie od pewnych objawów antydemokratycznych w Europie Zachodniej, "pogłębi zakodowanie w polskiej kulturze politycznej procedur demokratycznych" i "przyczyni się do większej przezroczystości w podejmowaniu ważnych decyzji państwowych". "Polaków nikt nie musi uczyć kochać wolności. Tradycje demokratyczne są instynktownie zakorzenione w kulturze politycznej Polski, ale wyczucie i instynktowne przyjęcie pewnych procedur demokratycznych nie jest rzeczą rozpowszechnioną - mówił prof. Brzeziński. - Udział w Unii Europejskiej stworzy szersze, stabilne, trwałe ramy dla dobrze funkcjonującej polskiej demokracji" - dodał.
Przed Polską stoi wielkie zadanie: utrwalenie wolności zewnętrznej i demokracji wewnętrznej poprzez dopasowanie suwerenności państwowej do nowych wymogów - uważa prof. Zbigniew Brzeziński.
Zdaniem Brzezińskiego, Polska powinna angażować się w czynną działalność NATO, a Sojusz Atlantycki "powinien się bardziej zaangażować w bezpieczeństwo na Bliskim Wschodzie, a z czasem nawet w obecność pokojową na Kaukazie".
Pytany przez dziennikarzy, jakie są jego zdaniem zagrożenia dla polskiej demokracji, prof. Brzeziński wymienił: tendencje do warcholstwa, brak poszanowania dla prawa i skłonności do prywaty.
em, pap