Wenderlich: SLD to Liga Mistrzów, PO to trampkarze

Wenderlich: SLD to Liga Mistrzów, PO to trampkarze

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jerzy Wenderlich (fot. WPROST) / Źródło: Wprost
- Kiedy Sojusz przedstawiał ważne sprawy programowe, nad którymi pracowały autorytety w swoich dziedzinach, to PO pokazała obrazek z personalnej perspektywy, chwaląc się osobami, które anektowała - tak przedwyborcze "transfery polityczne" w wykonaniu PO komentuje wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich. - Porównując programy to my gramy w Lidze Mistrzów, a Platforma wśród trampkarzy - dodaje.
Zdaniem posła SLD transfery polityków z SLD do PO i Ruchu Poparcia Palikota, jest "bezsensownym układaniem puzzli". - Platforma wolała puzzle, bo nie ma programu. Jakby pokazała ten sprzed czterech lat, to okazałoby się, że niewiele zrealizowano - ironizuje Wenderlich.

Wicemarszałek przekonuje jednocześnie, że jego partia jest otwarta na osoby o różnych poglądach, stąd na listach Sojuszu znaleźli się przedstawiciele m.in. mniejszości seksualnych, czy ruchu feministycznego. - Grzegorz Napieralski potrafi otwierać się na różne środowiska. My tworzymy zespół, który może coś wyborcom zagwarantować. Choćby wyrwanie z konserwatywnego zaścianka PiS, PO i PSL, z rządzącego tandemu politycznych bliźniaków, jaki stanowią Tusk i Kaczyński - podkreśla Wenderlich.

"Super Express", das

 0

Czytaj także