Kaczyński proponuje Tuskowi serię debat
Jak podkreśliła, od pierwszego dnia kampanii wiadomo, że PO przedstawi program 10 września. "Poza tym Platforma rządzi już cztery lata i trudno mówić, że nie mamy programu, bo realizujemy to, z czym żeśmy szli do wyborów cztery lata temu - argumentowała posłanka Platformy. Jak mówiła, "jeśli ktoś chce rozmawiać, chce debatować, zawsze może to zrobić". - Jestem ciekawa, jakie będą dalsze konsekwencje tej chęci prezesa Kaczyńskiego do debatowania, bo wydaje mi się, że to jest rzucone hasło, a potem usłyszymy znowu 150 powodów, żeby do takiej debaty nie doszło - oceniła Kidawa-Błońska.
Chora wypowiedź
Odnosząc się do zarzutu prezesa PiS, że premier Donald Tusk "wywiesił białą flagę", Kidawa-Błońska oceniła, że "jest to jakaś chora i bezsensowna wypowiedź". - Ani nasz premier, ani nasze państwo nie muszą wywieszać białej flagi, nie muszą przed nikim się poddawać - podkreśliła. - Mamy robić to co powinniśmy jak najlepiej i myśleć o wszystkich Polakach, którzy żyją w naszym kraju - o tych którzy potrzebują wsparcia bo są niesamodzielni, o tych którzy próbują budować własne firmy i także o tych, którzy mają większe firmy i tworzą miejsca pracy. Musimy bardzo sprawiedliwie dbać o wszystkich i nie widzę powodu, żebyśmy musieli wywieszać białą flagę. Nie mamy takiego zamiaru i nie jest to w naszym charakterze - powiedziała rzeczniczka sztabu PO.
List do premiera
Prezes PiS Jarosław Kaczyński napisał list do premiera Donalda Tuska, w którym proponuje serię przedwyborczych debat. Jako warunek jego debaty z szefem rządu, Kaczyński wymienił "zwinięcie przez Tuska białej flagi". Według propozycji PiS, debaty miałyby dotyczyć: rolnictwa, wojska, polityki zagranicznej, dialogu społecznego oraz gospodarki i finansów. - Jeżeli Donald Tusk w tych warunkach będzie gotów dyskutować, to spełni jeden mój warunek. Ale jest także drugi - zwinięcie białej flagi, zarówno w stosunkach wewnętrznych, wobec możnych w Polsce, ale i wobec możnych poza Polską. To jest warunek merytorycznej dyskusji - mówił Kaczyński na konferencji prasowej.
pap, ps
